Polska przystąpiła do protokołu o eCMR, ale do rewolucji to nie wystarczy

Przystąpienie do Protokołu stanowi dopiero pierwszy niezbędny krok w kierunku uczestniczenia w elektronicznym systemie obiegu listu przewozowego CMR. Przed nami jeszcze dużo pracy nad technologią oraz ramami prawnymi, w którą zaangażować się powinny zarówno strona reprezentująca sektor publiczny, jak i sektor prywatnymówi dla portalu Trans.info Marcin Wolak – prezes Polskiego Instytutu Transportu Drogowego.

e-CMR to szereg korzyści dla przedsiębiorców, ale to przede wszystkim szansa na pełne wkroczenie w cyfrową erą transportu drogowego. Jednak za wcześnie by wieszczyć rewolucję. Kierunek oczywiście konieczny, chęci są, ale na prawdziwy przewrót trzeba sobie jeszcze zapracować. I nie ma w tym jednak nic złego. Jeśli to dobrze wykorzystać (będąc niekwestionowanym liderem międzynarodowego transportu drogowego w Europie), Polska we współpracy z krajami regionu Europy Środkowej mogą wyznaczyć kierunek dla zapowiadanej rewolucji.