Miesiąc: Luty 2019

PITD na Zespole Parlamentarnym ds. Transportu Drogowego

„E-CMR jako spójny system transgraniczny -Wyzwania na poziomie międzynarodowym” – pod tym hasłem odbyło się kolejne posiedzenie Zespołu Parlamentarnego ds. Transportu Drogowego które odbyło się w czwartek 21 lutego 2019 roku.

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Ministerstw Infrastruktury, Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii oraz Ministerstwa Cyfryzacji. Polskiego Instytutu Transportu Drogowego reprezentował jego prezes Marcin Wolak. Ponadto byli obecni również przedstawiciele Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska, Związku Pracodawców i Przedsiębiorców, Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, NASK-u, Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego oraz Polskiej Izby Gospodarki Elektroniki i Telekomunikacji.

W tym znamienitym gronie omówiono m.in. wyzwania na poziomie międzynarodowym związane z elektronicznym listem przewozowym e-CMR. Marcin Wolak z PITD zaprezentował ponadto polską koncepcję rozwiązania w ujęciu transgranicznym, którą KIGEiT i PITD przedstawiło 13 lutego na spotkaniu międzynarodowej grupy z krajów regionu Morza Bałtyckiego zajmującej się e-CMR. Mamy również materiał do dalszej analizy, ponieważ dyskusja zrodziła pytania o kwestie prawne, zgodności z RODO i kosztów rozwiązania. Dziękujemy wszystkim obecnym za uczestnictwo i tę ważną pracę, wykonywaną dla polskiego transportu drogowego.

e-CMR: wyzwania na poziomie międzynarodowym – spotkanie i dyskusja w Rydze

Temat elektronicznego listu przewozowego w transporcie drogowym w całej Europie wzbudza wiele emocji. Elektroniczna wersja dokumentu CMR jest dopuszczalna w ruchu drogowym od 10 lat jednak nadal w branży króluje wzór dokumentu papierowego, stosowanego w kilku kopiach, który powstał w latach 70-tych ubiegłego wieku. Dlaczego tak się dzieje? Jest wiele barier. Jedną z nich jest brak ujęcia transgranicznego i współpracy międzynarodowej pozwalającej stworzyć rozwiązanie akceptowalne przez biznes i instytucje krajowe we wszystkich zainteresowanych państwach. Podczas spotkań grupy roboczej w ramach projektu Diginno próbujemy właśnie ten problem rozwiązać. Polski Instytut Transportu Drogowego, na ostatnim spotkaniu 13. lutego w Rydze, reprezentował Marcin Wolak. Wystąpił on wspólnie z przedstawicielami Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji oraz ZMPD.

Podczas spotkania prezentowane i omawiane były takie tematy jak problem związany z identyfikacją i autoryzacją użytkowników w przestrzeni transgranicznej – tutaj uczestnicy mieli okazję zobaczyć ciekawą prezentację szefa norweskiej państwowej agencji Difi o tamtejszych rozwiązaniach i pracy nad „bramkami” scalającymi różne systemy cyfrowych ID oraz podpisów w różnych państwach (miała miejsce również dyskusja również o rozporządzeniu eIDAS).

W pierwszej części była również mowa o rozwoju sieci 5G (w tym memorandum „The Digital Baltic Road„). Uczestnicy mogli się przekonać o korzyściach płynących z rozwoju tej sieci i wpływie na otoczenie i codzienne życie – szczególnie w branży transportowej. Zaprezentowane było również istniejące na rynku rozwiązanie do zarządzania e-CRM: platforma TransFollow.

W drugiej części spotkania, każdy z krajów miał szansę zaprezentować własną koncepcję rozwiązania dla transgranicznego projektu jakim jest eCMR. Na koniec odbyło się głosowanie nad rozwiązaniem najlepszym. Prezentacja przygotowana przez Polski Instytut Transportu Drogowego zdecydowanie wygrała uzyskując (5) głosów. Pozostałe : Duńska (0), Norweska (2), Litewska (1), Łotwska (2), Estońska (2).

Polska koncepcja opierała się na wykorzystaniu technologii Blockchain i tworzeniu otwartej infrastruktury do której dołączać mogą kolejne instytucje z sektora publicznego i prywatnego. Rozwiązanie dające wiele korzyści dzięki transparentności, ale i stworzeniu wspólnych zasobów i bazy danych dla wszystkich krajów, gdzie nie ma miejsca na dominację tylko jednego i rozwiązany zostaje problem centralizacji danych. Bezpieczeństwo i elastyczność to kolejne docenione cechy. Istotne było również obniżenie kosztów – poszczególne kraje nie muszą tworzyć swoich własnych centralnych baz do analizy i zarządzania danymi, a jednoczenie znika problem wymiany danych pomiędzy poszczególnymi platformami oferującymi zarządzanie eCMR w firmach branży TSL.

Prezentacja zawierała również odpowiedź na pytanie: kto powinien zarządzać siecią, wybierać jej operatora, decydować o podłączaniu nowych węzłów czy ustalać standardy. Odpowiedzią może międzynarodowe publiczno-prywatne stowarzyszenie o roboczej nazwie EALBA (Eurasian Logistics Blockchain Association). W tym zakresie temat pozostaje otwarty.

e-CMR: Korzyści dla organów podatkowych

Jedną z przestrzeni, w których wprowadzenie elektronicznego listu przewozowego przyniesie największe korzyści będą przepisy prawa podatkowego i skuteczność kontroli ich przestrzegania przez Krajową Administrację Skarbową, ze szczególnym uwzględnieniem podatku od towarów i usług (VAT)

Obecnie największe trudności w międzynarodowym transporcie drogowym budzą kwestie związane z opodatkowaniem podatkiem od towarów i usług (VAT). W myśl przepisów Ustawy o podatku od towarów i usług, zgodnie z brzmieniem art. 19a. par. 1. Obowiązek podatkowy powstaje z chwilą dokonania dostawy towarów lub wykonania usługi. Natomiast zgodnie z art. 112 ustawy o podatku od towarów i usług, w którym określone zostały terminy przechowywania dokumentacji podatkowej związanej z VAT, podatnicy są obowiązani przechowywać ewidencje prowadzone dla celów rozliczania podatku oraz wszystkie dokumenty, w szczególności faktury, związane z tym rozliczaniem do czasu upływu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Co do zasady zobowiązania podatkowe przedawnią się z upływem 5 lat licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku, o czym stanowi art. 70 par. 1 Ordynacji podatkowej.

Rozwiązania te w międzynarodowym transporcie drogowym tworzą szereg trudności. Pierwszą z nich jest obowiązek przetrzymywania i gromadzenia bardzo obszernej dokumentacji w formie papierowej. Poza dokumentami CMR (wystawianymi w kilku egzemplarzach) przechowywane są również faktury, karty drogowe kierowcy, zlecenia transportowe, potwierdzenia sald rozrachunków z klientami czy potwierdzenia zapłaty za ww. usługi. Dokumentacja ta często gromadzona jest w różnych językach, z racji na międzynarodowy charakter wykonywanych zleceń.

Ponadto papierowy charakter dokumentacji umożliwia łatwe jej zniszczenie czy przerobienie. Nieuczciwi przedsiębiorcy mogą w ten sposób sztucznie opóźniać moment wykonania usługi, w celu odroczenia momentu powstania obowiązku podatkowego. Papierowy obieg dokumentów umożliwia również wykonywanie nieewidencjonowanych zleceń tzw. „na czarno” lub zaniżanie wartości usługi i odbieranie części zapłaty „pod stołem”.

Z punktu widzenia interesu państwa największym zagrożeniem jest jednak możliwość dokonywania przez przestępców manipulacji dotyczących informacji o charakterze przewożonych towarów. Daje to pole do nadużyć w postaci wyłudzania nienależnego podatku od towarów i usług (tzw. karuzele VAT). Charakter rynku międzynarodowych przewozów drogowych ułatwia podejmowanie tego typu nielegalnych praktyk, z racji na fakt, że ich przeciwdziałanie może wymagać współpracy służb podatkowych w kilku państwach jednocześnie. Państwa, między którymi odbywa się transport często nawet nie graniczą ze sobą, co sprawia, że formalna korespondencja między organami może trwać bardzo długo. Osobna trudność występuje na gruncie barier językowych. Nie sposób wymagać aby urzędnicy skarbowi i celni pracujący w Polsce umieli rozmawiać np. po hiszpańsku czy francusku. Znacznie utrudnia to namierzenie działającego na skalę międzynarodową oszusta. Ta nieszczelność w systemie podatkowym może zostać łatwo wykorzystana przez organizacje przestępcze.

Odpowiedzią na ten szereg problemów jest elektroniczne ewidencjonowanie dokumentów przewozowych. Wprowadzenie eCMR umożliwi rozwiązanie, zgodnie z którym dokumenty przewozowe służące ewidencji wykonanych zleceń będą mogły być przechowywane w formie plików zapisanych na serwerze w specjalnym programie archiwizacyjnym. Stosując to rozwiązanie, po wystawieniu dokumentu w systemie komputerowym, dokonywana będzie jego automatyczna archiwizacja, bez możliwości nieewidencjonowanego ingerowania w treść i formę dokumentu. Każda korekta dokumentu będzie musiała zostać ujawniona w systemie. Przechowywanie wystawionych dokumentów eCMR w komputerowym systemie archiwizacyjnym odbywać się będzie w sposób zapewniający autentyczność pochodzenia, integralność treści i czytelność dokumentów od momentu ich wystawienia. Autentyczność pochodzenia oznaczać będzie pewność co do tożsamości zleceniodawcy i zleceniobiorcy oraz treści zlecenia transportowego. Natomiast integralność treści oznaczać będzie, że w dokumencie CMR dane nie będą mogły być w niezauważony sposób zmieniane, zapewniając organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej na żądanie,  dostęp do dokumentów.

W rezultacie rozwiązanie w postaci elektronicznej ewidencji dokumentów przewozowych (co umożliwi wprowadzenie eCMR) stanowić będzie odpowiedź na trudności:

  • Ewidencjonowanie dokumentów w formie elektronicznej umożliwi sprawne i szybkie przeprowadzanie kontroli przez organ podatkowy. W obecnej sytuacji kontrolowanie przedsiębiorcy prowadzącego działalność w sektorze transportu międzynarodowego wiąże się z koniecznością ręcznego przeglądania obszernych dokumentów, które często mogą zostać sporządzone w językach obcych, co powoduje konieczność dodatkowego ich tłumaczenia. W ten sposób kontrole prowadzone przez urzędy są często czasochłonne i skomplikowane, co prowadzi z jednej strony do utrudnień w działalności przedsiębiorcy, a  drugiej do nadmiernego obciążenia pracowników administracji. Elektroniczny obieg dokumentów transportowych przyczyni się do przyspieszenia i uproszczenia kontroli.
  • eCMR z racji na swój elektroniczny charakter, stanowi sposób ewidencji informacji, dzięki któremu nie może ona zostać w prosty sposób zniekształcona lub zafałszowana. W sytuacji, w której międzynarodowe przewozy drogowe ewidencjonowane są za pomocą elektronicznych listów przewozowych, niemożliwe jest podanie przez system elektroniczny nieprawdziwych informacji dotyczących przewożonego towaru czy daty wykonania usługi, z wyłączeniem sytuacji, w której wszystkie strony umowy zgodnie postanowią podać w dokumencie nieprawdę. Działanie to, jako wiążące się z wysokim ryzykiem wykrycia raczej nie będzie podejmowane.  Dokładna ewidencja przejazdów poprzez korzystanie z elektronicznego listu przewozowego pozwoli również na skuteczne wykrycie nieewidencjonowanych przejazdów poprzez analizę wykonywana przez poszczególne pojazdy zleceń w danym okresie czasu. Pozwoli to przeciwdziałać zleceniom dokonywanym „na czarno”, zaniżaniu wartości zleceń, czy generowaniu nierzetelnej lub fałszywej dokumentacji, w celu dokonywaniu wyłudzeń podatku od towarów i usług.

Warto nadmienić również, że elektroniczny list przewozowy, poza umożliwieniu przeciwdziałaniu unikania podatku od towarów i usług, lub nienależnego jego wyłudzania, skutkować będzie usprawnieniem działania Krajowej Administracji Skarbowej w zakresie egzekwowania należności celnych. eCMR, na co zwróciła uwagę Komisja Europejska, będzie mógł zostać połączony ze zgłoszeniem celnym. Rozwiązanie to ograniczy obieg dokumentów i zapewni rzetelną informację dla organów celnych. Ponadto te same cechy elektronicznego listu przewozowego, które umożliwią kontrolę dokonywanych przewozów pod kątem wypełniania obowiązków dotyczących podatku od towarów i usług, umożliwią wgląd w trasy pojazdów w celu weryfikowania wywiązywania się z obowiązków celnych. Warto tutaj podkreślić, że mimo iż instytucja elektronicznego listu przewozowego najszybciej rozwija się w krajach Unii Europejskiej, w żadnym razie nie jest do nich ograniczona. W konsekwencji upowszechnienie się eCMR znacznie ułatwi ewidencję transakcji między krajami z i poza UE, kiedy to mamy do czynienia z przewozem towarów oclonych.

E-CMR: Korzyści dla bezpieczeństwa

Zgodnie z danymi Komisji Europejskiej w 2015 r. na drogach w Unii Europejskiej życie straciło 26 tys. A poważne obrażenia odniosło 135 tys. osób. Koszty społeczne (rehabilitacja, opieka zdrowotna, szkody materialne itp.) rannych i ofiar śmiertelnych na drogach Komisja oszacowała się na co najmniej 100 mld euro. Zjawisko niebezpiecznych wypadków drogowych było również analizowane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Według organizacji na całym świecie około 1,25 miliona osób rocznie ginie w wypadkach drogowych, a aż 50 milionów odnosi rany. Zgodnie z przewidywaniami WHO, brak działań mających na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach prowadzić będzie do jeszcze częstszych wypadków drogowych, w konsekwencji do 2030 roku staną się one siódmą co do powszechności przyczyną śmierci.  W 2017 roku w Polsce według statystyk Komendy Głównej Policji miało miejsce ponad 32,5 tys. wypadków na drogach, w których zginęło ponad 2,8 tys. osób, a ok. 39 tys. zostało rannych.

Ułatwienie reagowania służb ratowniczych w razie wystąpienia wypadku

Rozwiązaniem przy pomocy którego elektroniczny list przewozowy może przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa na drogach jest realizowany przez IRU, przy wsparciu Unii Europejskiej projekt iHeERO. Realizacja tego projektu umożliwi rozwiązanie polegające na tym, że systemy alarmowe eCall będzie można połączyć ze źródłami danych o pojeździe w czasie rzeczywistym takimi jak usługi e-CMR. W ten sposób, w razie zaistnienia wypadku, służby ratownicze zostają natychmiastowo poinformowane o zdarzeniu, bez konieczności jego telefonicznego zgłoszenia. Należy mieć na uwadze, że w przypadku wypadków samochodowych ich ofiary bardzo często znajdują się w ciężkim stanie albo szoku, co uniemożliwia wezwanie przez nich pomocy.

Połączenie elektronicznego listu przewozowego z elektronicznym połączeniem alarmowym eCall poprzez projekt iHeRO doprowadzi do zwiększenia się bezpieczeństwa na drogach poprzez dwa czynniki. Znacznie przyspieszony zostanie czas przybycia służb ratunkowych na miejsce zdarzenia. Dzięki zamontowanym w pojeździe czujnikom w razie wypadku automatycznie nawiązane zostanie połączenie drogowe z kierowcą, który padł ofiarą zdarzenia. Co więcej służby ratunkowe otrzymają minimalny zestaw danych (lokalizacja pojazdu, charakterystyka pojazdu etc.) umożliwiające szybkie dotarcie do miejsca zdarzenia. W tym kontekście szczególnie ważna jest digitalizacja dokumentów transportowych. Dzięki temu jeżeli ciężarówka będzie uczestniczyć w wypadku, służby ratunkowe uzyskają wiedzę tym, jakie towary są przewożone przez tę ciężarówkę zanim dotrą na miejsce wypadku. Jest to szczególnie ważne jeżeli transportowane są towary niebezpieczne. Informacje o innych rodzajach transportowanych towarów mogą być również pomocne dla służb ratowniczych.

Znalezione obrazy dla zapytania e-cmr

Przeciwdziałanie problemowi ucieczek sprawców wypadków z miejsca zdarzenia

Osobnym problemem w Polsce, ale również w innych krajach europejskich, w których odbywa się międzynarodowy transport drogowy, są ucieczki sprawców wypadków z miejsca zdarzenia. Jednym ze skutków takiego niezgodnego z prawem czynu jest brak informowania odpowiednich służb o zdarzeniu. Jeżeli wypadek miał miejsce bez świadków jego ofiara może znaleźć się w bardzo ciężkiej sytuacji, skutkującej jej kalectwem lub nawet śmiercią. Biorąc pod uwagę fakt, że w przypadku międzynarodowego transportu drogowego wypadki często mają miejsce na terenach niezamieszkanych, albo w porze nocnej, kierowców pracujących w tej branży należy uznać za grupę pod tym względem szczególnie narażoną.

W sytuacji, w której stosowanie eCMR i połączonego z nim systemu eCall stanie się powszechne i wypadki drogowe będą mogły być natychmiast wykrywane przez systemy czujników dojdzie do znacznego zmniejszenia problemów w postaci ucieczek kierowców z miejsc wypadku. Zwiększeniu ulegnie również wykrywalność tego typu zdarzeń jako, że zdarzenia drogowe będą odnotowywane w ramach systemu eCall. Większa wykrywalność sprawców przy użyciu tego systemu prowadzić będzie do tego, że ucieczki z miejsca zdarzenia nie będą skutecznym sposobem uniknięcia konsekwencji swojego czynu. Ocenienie skali problemu w Polsce napotyka na trudności jako, że Policja nie prowadzi dokładnych statystyk dotyczących ucieczek z miejsca wydarzeń ponieważ nie stanowią one oddzielnego przestępstwa, a mogą jedynie stanowić okoliczność prowadzącą do zaostrzenia kary w przypadku spowodowania innych przestępstw. Prowadzone są jednak statystyki przestępstw drogowych, które pozwalają ocenić problem. W 2016 roku wszczęto 23411 postępowania dotyczące popełnienia przestępstwa stypizowanego w art. 177 Kodeksu karnego – wypadek komunikacyjny. Stwierdzono natomiast popełnienie 12834 tego typu przestępstw. Ponadto w roku tym wszczęto 58 postępowań dotyczących przestępstwa z art. 173 Kodeksu karnego – spowodowanie katastrofy, a w przypadku 44 postępowań stwierdzono popełnienie przestępstwa. Na stronach policji brak jest szczegółowych danych za 2017 i 2018 rok, niemniej jednak analizując dane z ostatnich kilku lat skala tego typu przestępstw utrzymuje się na podobnym poziomie. Ilość toczonych w Polsce w 2016 roku postępowań dotyczących wypadku komunikacyjnego (23411) przy stwierdzeniu 12834 tego typu przestępstw pozwala uznać, że obecnie wielu sprawcom przestępstw, którzy zbiegli z miejsca wypadku, udaje się uniknąć konsekwencji swojego czynu. Ograniczenie tego typu negatywnych zjawisk w sektorze transportu międzynarodowego będzie można uznać za znaczny sukces, zwłaszcza, że kierowcy tacy stanowią grupę szczególnego ryzyka, zarówno jeżeli chodzi o uleganie wypadkom, jak i ich powodowanie.

Przeciwdziałanie kradzieżom pojazdów

Kolejnym przestępstwem, które wyrządza znaczne szkody przedsiębiorstwom prowadzącym działalność w transporcie drogowym, w tym międzynarodowym transporcie drogowym, są kradzieże pojazdów. W 2016 roku na polskich drogach zostało skradzione 906 samochodów ciężarowych. Tego typu pojazdy najczęściej padają ofiarą złodziei samochodów, zaraz po pojazdach osobowych, w szczególności pojazdów typu premium. Dzieje się tak ponieważ przestępcy dokonujący zaboru tego rodzaju mienia mogą liczyć na duży zysk. Wartość podwozia (bez przyczepy) nowego samochodu ciężarowego może wynosić około 80 000 euro – prawie 350 000 złotych, więcej niż znaczna większość samochodów osobowych jeżdżących po polskich drogach. Ponadto dodatkową korzyścią dla przestępcy może być cenny ładunek przewożony przez pojazd.

Kradzieże samochodów ciężarowych są bardzo niebezpieczne dla polskich przedsiębiorców transportowych. Spedytorzy często mają zakontraktowane zlecenia na długi okres czasu. Ich niewykonanie może wiązać się z naliczeniem kar umownych. Nie dysponują oni również wolnym kapitałem pozwalającym na szybki zakup, lub chociaż czasowy wynajem, utraconego wskutek przestępstwa pojazdu. Uniemożliwia to szybkie uzupełnienie floty. Przedsiębiorca, który padł ofiarą kradzieży ponosi stratę nie tylko w postaci kosztów pojazdu, ale również kar umownych poniesionych z racji niewykonania zawartych umów. Osobnym problemem dla niego są utracone korzyści ze zleceń, których nie będzie w stanie się podjąć. Jeżeli kradzież samochodu ma miejsce za granicą odzyskanie pojazdu jest jeszcze mniej prawdopodobne niż w Polsce, z racji na trudność komunikacji z miejscowymi organami ścigania spowodowaną odległością oraz barierą językową. Ponadto warto odnotować, że zgodnie z najaktualniejszymi danymi Eurostatu ilość kradzieży samochodowych na osobę, jest w Polsce najmniejsza w całej Europie. W konsekwencji w przypadku prowadzenia działalności w transporcie międzynarodowym ryzyko kradzieży samochodowej wzrasta.

Odpowiedzią na ten problem może być elektroniczny list przewozowy eCMR. Wprowadzenie elektronicznej dokumentacji, zawierającej informacje o pojeździe, kierowcy i ładunku znacznie przyczyniłoby się do przeciwdziałaniu przestępczości. W przypadku stosowania przez przewoźników elektronicznych listów przewozowych zarówno przedsiębiorca, jak i kierowca czy klient, mają dostęp do informacji o trasie przejazdu i ładunku. W przypadku zaistnienia kradzieży możliwe będzie niezwłoczne przekazanie do organów ścigania kompleksowej informacji o pojeździe i jego lokalizacji. Umożliwi to organom ścigania podjęcie skutecznych działań mających na celu odzyskanie skradzionego pojazdu i ujęcie sprawcy. W ten sposób ujęcie sprawcy będzie znacznie ułatwione. Ponadto wprowadzenie elektronicznego listu przewozowego zniechęci przestępców do kradzieży samochodów ciężarowych, z racji na to, że zwiększą się możliwości ich wykrycia i schwytania.