Pandemia szansą dla cyfryzacji i transportu intermodalnego

0
Autor: Justyna Świeboda

Pandemia koronawirusa wpłynęła bardzo negatywnie na działalność wielu firm. Lockdown ujawnił największe słabości przedsiębiorstw, zwłaszcza tych, które swoje dostawy miały tylko w Chinach. Jednakże pandemia nie przyniosła tylko negatywnych skutków. Radzenie sobie w kryzysowych sytuacjach otworzyło oczy na nowe możliwości. To, co jeszcze rok temu w niektórych przedsiębiorstwach było niemożliwe - dziś jest codziennością, tj. praca zdalna. Pandemia dała impuls do szybszego wdrażania cyfryzacji i usprawniła wiele procesów. To jeden z wniosków płynących z badań, przedstawionych w raporcie “Transport intermodalny w czasie pandemii SARS-COV-2” portalu Intermodal News.

Działania organizacyjne przedsiębiorstw TSL w czasie pandemii

Badanie ankietowe zostało przeprowadzone na grupie ponad 100 respondentów wśród przedstawicieli firm branży TSL. W badaniu wzięli udział przewoźnicy kolejowi, drogowi, a także firmy logistyczne i spedycyjne. Wśród respondentów 82,5% świadczy usługi spedycyjne. Najczęściej firmy prowadzą działalność przeładunkową (62,5%) oraz przewozową (65%). Firmy zatrudniające ponad 250 osób, stanowią 35% ankietowanych, a 30% to średnie przedsiębiorstwa zatrudniające od 50 do 249 pracowników. 

Pierwsze zmiany jakie musiały zostać zastosowane w związku z obostrzeniami, to zmiana sposobu i trybu pracy. Tam gdzie było to możliwe -  wprowadzono pracę zdalną (90% firm), z kolei ¾ firm  zakazało organizacji spotkań na terenie przedsiębiorstwa. Dodatkowymi działaniami był obowiązek noszenia maseczek, zachowania odstępów pomiędzy pracownikami min. 2m, a także zamontowanie na stanowisku pracy plexi. Jednakże te działania nie utrudniły wykonywania pracy w przedsiębiorstwie - tak twierdzi 87,5% ankietowanych. Niektóre firmy (40%) zastosowały również rotacyjny system pracy. W jednej dokonano podziału pracowników na zespoły operacyjne, które pracowały w tygodniach parzystych i nieparzystych. 

W nowych rozwiązaniach pojawiły się również nowe procedury bezpieczeństwa w obiegu dokumentów (30%). Firmy zaczęły stosować e-dokumentację i e-podpis, zwiększono również stopień automatyzacji niektórych procesów. Większość spraw była załatwiana za pomocą poczty elektronicznej. Z kolei 5% firm zwiększyło zakres usług outsourcingowych. 

Kolejne zmiany dotyczyły obsługi dokumentów (27,5% badanych). Wyznaczono miejsca do składowania, przekazywania i odbioru dokumentów, a także ograniczono wysyłkę dokumentów papierowych. Wdrożono również OCR - nie tylko w przypadku dokumentacji, ale także przy odczytywaniu tablic rejestracyjnych, które usprawniło proces obsługi kierowców.

Nie tylko spadki przewozów i przychodów w branży TSL 

Na przełomie kwietnia/maja na trasach krajowych łącznie co 3 przewoźnik odnotował spadek przeładunków, natomiast 20% ankietowanych odnotowało niewielki lub znaczny wzrost. Nieco inaczej było na trasach międzynarodowych - 67,5% badanych odnotowało znaczny lub niewielki spadek, natomiast 1 na 4 przewoźników odczuł wzrost przewozów na relacjach międzynarodowych. Te spadki zmusiły firmy do dywersyfikacji transportu na inne środki transportu. 

Ponad połowa ankietowanych (52,5%) w czasie pandemii zmniejszyła wykorzystanie transportu drogowego, a ponad ⅓ (35%) transportu kolejowego. Jednocześnie 30% badanych zwiększyło wykorzystanie transportu kolejowego, a 15% drogowego. Ewidentnie widoczna jest tutaj sytuacja wykorzystania bardziej bezpiecznego transportu - kolejowego, a także zalety ograniczenia kontaktu przy tym rodzaju transportu. 45% ankietowanych przyznało również,  że musiało zwiększyć powierzchnię magazynową z powodu wstrzymania lub opóźnienia odbioru ładunków przez klientów.

Przedsiębiorstwa odnotowały znaczny spadek (35%) lub niewielki spadek przychodów (32,5%). Przychody zmalały do 50%  pośród 57,5% badanych, a powyżej 50% tylko u 10% ankietowanych. Jednocześnie wzrost przychodów był u 1 z 5 badanych. 

Działania ofensywne branży TSL w czasie pandemii 

Skutki pandemii dla działalności firm, pozytywnie oceniło tylko 8 % badanych. Większość firm z branży transportowej ocenia je w sposób negatywny, jednakże 22,5% ankietowanych wypowiedziało się, że jest to zjawisko neutralne.  62,5% ankietowanych ocenia, że skutki pandemii potrwają kilka miesięcy lub rok. 

45% badanych wśród działań antykryzysowych wskazuje na obniżenie wynagrodzeń pracowników. Zostały również ograniczone wydatki na inwestycje, zwrócono się do władz publicznych o środki pomocowe, a w niektórych przypadkach zredukowano zatrudnienie.

Do działań antykryzysowych można zaliczyć tzw. działania ofensywne, czyli ograniczenie skali działalności (7,5%), czy częściową zmianę profilu działalności 2,5%. Pandemia w przypadku niektórych firm, spotęgowała podjęcie ryzyka z uruchomieniem nowych usług (12,5%), czy wejścia na nowe rynki (17,5%).

Ankietowani wskazywali również na intensyfikację przewozów intermodalnych oraz poszerzenie o ten transport działalności spedycyjnej, czy uruchomienie przewozów intermodalnych na kierunku południowym. Uruchomione zostały również nowe, stałe połączenia z krajami europejskimi oraz przewozy transgraniczne. Cyfryzacja również znalazła miejsce w tych działaniach ofensywnych. Ankietowani wskazują na lepszy kontakt z klientem za pomocą rozszerzonych narzędzi internetowych, a także inny, lepszy sposób promowania swoich produktów. Pozytywne i negatywne skutki pandemii w opinii ankietowanych zostały przedstawione w poniższej tabeli.

Wnioski

W zależności od skali i etapu rozwijającej się pandemii, działania przedsiębiorstw branży TSL były różne. To na co najbardziej należy zwrócić uwagę, to działania ofensywne, które były wprowadzane przez ankietowanych. Pierwsze z nich dotyczą organizacji pracy (np. praca zdalna), organizacja spotkań online, która również miała wpływ na pozytywne relacje z klientami. Kolejne działania dotyczą wprowadzenia działań cyfryzacyjnych dokumentacji (np. e-podpis), czy zmniejszenie udziału obiegu dokumentacji cyfrowej. Przedsiębiorstwa zaczęły również doceniać OCR, nie tylko w dokumentach, ale również w automatycznej obsłudze pojazdów.

W przypadku przewozów, niektóre firmy nie bały się również wprowadzenia nowych działań dotyczących transportu. Transport intermodalny mocno zyskał na znaczeniu, często wprowadzono nowe stałe połączenie, czy przewozy transgraniczne. W niektórych przypadkach dokonano również dywersyfikacji na inne środki transportu. 

Analizując powyższe badania, można z nadzieją patrzeć w przyszłość - przede wszystkim dlatego, że coraz więcej osób  zwraca uwagę i wykorzystuje do przewozów transport intermodalny.  Większe zainteresowanie spowoduje szybszy rozwój tego rodzaju transportu. I cyfryzacja. W końcu przedsiębiorstwa branży transportowej zaczęły zwracać uwagę na narzędzia cyfryzacyjne, które już od wielu lat są wykorzystywane, np. w magazynach. Dzięki pandemii można zauważyć, że przemysł 4.0. wkracza również do transportu kolejowego i drogowego, czy obsługi portów i terminali. Bez automatyzacji procesów transportowych nie staniemy się hubem logistycznym Europy. Będziemy dużo wolniejsi niż nasza konkurencja, która już “depcze nam po piętach”, chociażby w tym, że Polska coraz częściej jest omijana na Nowym Jedwabnym Szlaku.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *