Tag: eCMR

Dlaczego w Polsce nadal nie ma elektronicznego listu przewozowego?

11 września 2019 roku Polska przystąpiła do protokołu dodatkowego Konwencji CMR. Mimo to krajowi przewoźnicy nadal nie mogą korzystać z elektronicznej wersji listu przewozowego.

Redaktorzy Trans. INFO sprawdzili, co musiałoby się zmienić, by dokument mógł zacząć funkcjonować w Polsce i jakie korzyści przyniesie digitalizacja dokumentów transportowych. Na ich pytania odpowiedzieli: Marcin Wolak, prezes Polskiego Instytutu Transportu Drogowego oraz Hubert Zaborowski, współzałożyciel platformy GreenTransit, umożliwiającej cyfrowy obieg dokumentów transportowych.

Elektroniczny list przewozowy e-CMR

Konwencją CMR powszechnie nazywana jest Konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) sporządzona w Genewie dnia 19 maja 1956 r.

Polska przystąpiła do tej umowy międzynarodowej 27 kwietnia 1962 roku. Na dzień dzisiejszy ten kluczowy dla sektora transportu międzynarodowego akt prawny podpisało 55 państw, w tym prawie wszystkie państwa Europejskie i wszystkie, które odgrywają istotną rolę w globalnym transporcie drogowym. Konwencja stanowi przepisy prawa powszechnie obowiązującego w Polsce i stosuje się do prawie wszystkich umów przewozu międzynarodowego.

Celem konwencji było ujednolicenie przepisów w zakresie międzynarodowego transportu drogowego, aby unikać licznych niezgodności i często sprzecznych regulacji krajowych. Co ważne, Konwencję CMR stosuje się w przypadku wszystkich umów o przewóz towarów pojazdami, jeśli miejsce dostarczenia ładunku i miejsce przyjęcia towaru do przewozu znajdują się w dwóch różnych państwach, a co najmniej jedno z nich przystąpiło do Konwencji. Dzieje się to niezależnie od narodowości stron umowy, ich siedziby czy miejsca zamieszkania.

Jak wynika z interpretacji przepisów Konwencji CMR, które jako prawo międzynarodowe mają pierwszeństwo nad przepisami krajowymi, ten akt prawny ma fundamentalne znaczenie dla branży międzynarodowego transportu drogowego, w której polskie przedsiębiorstwa dysponują bardzo dużym udziałem i odgrywają istotną rolę.

List przewozowy jest to dokument określający warunki umowy przewozu towaru. Co do zasady sporządzany jest wspólnie przez nadawcę przesyłki i przewoźnika, którzy stwierdzają na nim przyjęcie przesyłki do transportu, a następnie wydają nadawcy kopię tego listu. Niemniej jednak z racji na umasowienie procesów gospodarczych coraz częściej mamy do czynienia z zawieraniem umów nie poprzez indywidualne negocjacje między stronami, a poprzez przystąpienie przez jedną stronę do wzorca tzw. umowy adhezyjnej. W ramach globalnych procesów gospodarczych umowy te są coraz częściej zawierane drogą elektroniczną, poprzez internet, za pośrednictwem specjalnie dedykowanych do tego celu platform.

W międzynarodowym transporcie drogowym umowa przewozu w formie odrębnego dokumentu odgrywa w praktyce przewozowej rolę drugorzędną. Często nie jest ona w ogóle zawierana. W efekcie list przewozowy stanowi bardzo często jedyne pisemne źródło informacji o postanowieniach umowy. Zgodnie z szacunkami IRU w ciągu roku w Europie w obrocie znajduje się do 400 milionów listów przewozowych. Możliwość łatwego zapoznania się z informacjami ujętymi w liście przewozowym jest istotna zarówno dla stron umowy, jak i dla odbiorcy przesyłki. Informacje zawarte w liście umożliwiają przewoźnikowi prawidłowe wykonanie usługi przewozowej, a nadawcy i odbiorcy sprawowanie kontroli nad prawidłowością przebiegu procesu transportowego. W piśmiennictwie prawniczym określa się to informacyjną funkcją listu przewozowego.

List przewozowy jest dowodem zawarcia umowy, jej treści oraz wykonania. Funkcji dowodowej listu przewozowego dotyczy art. 4 konwencji CMR, zgodnie z którym list przewozowy jest dowodem zawarcia umowy przewozu. Dokument ten stanowi dowód nie tylko faktu zawarcia umowy, ale również jej treści. Należy również zaznaczyć, iż pewne informacje, jeśli zostaną zawarte w liście przewozowym, tworzą domniemania prawne.

Forma listu przewozowego w Konwencji CMR

Poza ujednoliceniem zasad dotyczących znaczenia i mocy prawnej listu przewozowego Konwencja CMR zawiera również przepisy dotyczące jego formy. W ten sposób w zglobalizowanych procesach transportu międzynarodowego, mieszkańcy różnych krajów, mówiący różnymi językami i funkcjonujący w ramach innych porządków prawnych mogą używać jednolitej formy dokumentu przewozowego.

Zgodnie z art. 5 ust. 1 konwencji CMR list przewozowy wystawia się w trzech oryginalnych egzemplarzach – pierwszy z nich wręcza się nadawcy, drugi towarzyszy przesyłce, a trzeci zatrzymuje przewoźnik. Jeżeli jednak towar ma być ładowany na różne pojazdy lub jeżeli chodzi o różne rodzaje towarów albo o oddzielne partie, nadawca lub przewoźnik ma prawo wymagać wystawienia tylu listów przewozowych, ilu pojazdów należy użyć lub ile jest rodzajów bądź partii towarów.

Stosowany do dziś wzorzec dokumentu do konwencji CMR został on opracowany w 1971 roku przez Międzynarodową Unię Transportu Drogowego (International Road Transport Union – IRU). Nadano przy tym kolejnym egzemplarzom listu inny kolor: czerwony dla nadawcy, niebieski dla odbiorcy, zielony dla przewoźnika, czarny do celów administracyjnych oraz ewentualnie szary stosowany np. wraz z fakturą do rozliczenia usługi.

W myśl ustaleń dokonanych w ramach IRU poszczególne egzemplarze powinny być drukowane w bloczkach szeregowo na papierze samokopiującym, co ma na celu wykluczenie rozbieżności między egzemplarzami. I to rozwiązanie jest nadal stosowane w erze powszechnej cyfryzacji w XXI wieku.

Elektroniczny list przewozowy : eCMR

Konwencja CMR powstała i zaczęła funkcjonować w latach 50tych i 60tych XX wieku. Jej przepisy, w szczególności wymogi dotyczące pisemnych egzemplarzy listów przewozowych, nie uwzględniają możliwości zawierania umów przy użyciu drogi elektronicznej. Z biegiem czasu pisemny charakter listu przewozowego zaczął stanowić zbędne utrudnienie i skomplikowanie procesu zawierania umów w międzynarodowym transporcie drogowym. Mając to na uwadze państwa – strony Konwencji CMR podjęły odpowiednie działania mające na celu umożliwienie zawierania umów drogą elektroniczną, bez konieczności używania papierowego listu przewozowego.

,,Samo przyjęcie protokołu stanowi jedynie pierwszy krok. Następnym etapem jest odpowiednie wdrożenie mechanizmu elektronicznego listu przewozowego.”

W efekcie wspólnych prac nad aktualizacją Konwencji CMR w dniu 5 czerwca 2011 r. wszedł w życie Protokół dodatkowy do Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) sporządzony w dniu 20 lutego 2008 r. w sprawie elektronicznego listu przewozowego. Protokół dodatkowy z 2008 r. umożliwił zarówno wystawianie elektronicznych listów przewozowych jak i komunikowanie się przez strony umowy (w przypadku woli dokonania jej zmiany bądź też zgłaszania roszczeń) przy wykorzystaniu komunikacji elektronicznej.

Nowa regulacja może znacząco wpłynąć na zasady wykonywania międzynarodowych przewozów drogowych. Obecnie można mówić o jej coraz większym upowszechnieniu się, poprzez przystępowanie do protokołu kolejnych państw. Na chwilę obecną protokół przyjęły 22 państwa w tym Polska (która formalnie dołączyła do tego grona 11 września 2019 roku).

Warto zaznaczyć, że przystąpienie przez Polskę do omawianego protokołu nie oznacza automatycznie możliwości zastosowania w naszym kraju elektronicznego listu przewozowego. Przystąpienie do Protokołu stanowi dopiero pierwszy niezbędny krok w kierunku uczestniczenia w elektronicznym systemie obiegu listu przewozowego CMR w przyszłości. Zgodnie z kluczowym w tej sprawie art. 5 Protokołu dodatkowego, podmioty zainteresowane wykonywaniem umowy przewozu z wykorzystaniem listu e-CMR uzgadniają procedury i ich realizację, w celu zapewnienia zgodności z wymogami protokołu oraz Konwencji.

Zadaniem państw, które przystąpiły do Protokołu dodatkowego jest wspólne wdrożenie w ramach realizacji Konwencji systemu funkcjonowania listu e-CMR oraz ustalenie zakresu niezbędnych procedur oraz obowiązków poszczególnych podmiotów.

Korzyści

Korzyści ze stosowania eCMR jest wiele. Strony umowy będą miały dostęp do informacji dotyczących przebiegu całego procesu, takich jak miejsce i czas załadunku, oraz gdzie się znajduje ładunek i jaką ciężarówką jest transportowany. Dostęp do danych real-time to także powiadomienia dotyczące wszelkich zdarzeń, a w szczególności tych dotyczących dostarczenia i ewentualnych uwag u odbiorcy. Zwiększa to bezpieczeństwo całego łańcucha dostaw. Elektroniczny CMR pozwoli również przewoźnikom na wygodną archiwizację informacji logistycznych.

Ponadto działania powiązane, np. fakturowanie, potwierdzenie dostawy (Proof of Pick-up & Delivery) czy też wszczęcie procedur reklamacyjnych, będą przebiegały szybciej i przy niższych kosztach. Możliwość rozszerzenia funkcjonalności eCMR o dokumentację fotograficzną może to znacznie ułatwić.

Co bardzo ważne, przewoźnicy dzięki eCMR mogą natychmiast po zrealizowaniu transportu wystawić rachunek za świadczoną usługę, a to skróci oczekiwanie na płatność, które w branży transportowej i tak mają bardzo długie terminy. Dodatkowo opóźnienia w tychże płatnościach powodują tworzenie się zatorów płatniczych, co bardzo osłabia szczególnie przewoźników. eCMR to także szereg korzyści dla organów administracji publicznej takich jak organy podatkowe, ułatwienia i zwiększenie efektywności działania służb kontrolnych Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Wdrożenie elektronicznego listu przewozowego to również korzyści dla bezpieczeństwa zwiększenie skuteczności interwencji służb takich jak Policja, Straż Pożarna i Pogotowie Ratunkowe. To także poprawa warunków socjalnych w transporcie drogowym oraz ochronę rynku transportowego przed naruszeniami zasad uczciwej konkurencji. Nie można również zapominać o korzyściach dla środowiska.

Ostatecznym celem elektronicznego listu przewozowego jest usprawnienie procesów logistycznych, dzięki zwiększonej efektywności i przejrzystości. Im więcej państw będzie z niego korzystało, tym bardziej atrakcyjny będzie system. A kraje, które zaakceptują eCMR, będą czerpały z niego większe korzyści – tłumaczy Umberto de Pretto, sekretarz generalny międzynarodowej organizacji IRU.

eCMR jako szansa dla Polski

Polskie firmy obsługują ponad 30% drogowego transportu międzynarodowego i ponad 17% transportu w ogóle w całej Unii Europejskiej. Każdego roku w naszym kraju powstają kolejne centra logistyczne i nowe powierzchnie magazynowe. Istniejąca infrastruktura (choć wciąż wymagająca rozbudowy) już dziś powoduje, że jesteśmy krajem z największym potencjałem by być tranzytową bramą między Azją a Unią Europejską.

Aby pozytywnie wpływać na dalsze wzrosty, ważne są dalsze inwestycje w infrastrukturę, ale co równie ważne cyfryzację. Istnieje ogromna przestrzeń dla innowacji w logistyce. Cyfryzacja i technologie tworzą bardziej efektywny łańcuch wartości we wszystkich sektorach gospodarki. Przejście z dokumentów papierowych na elektroniczne umożliwiłoby tańsze, szybsze i jeszcze bardziej transparentne procesy w transporcie krajowym i międzynarodowym.

Według szacunków Komisji Europejskiej transport drogowy towarów w Europie wzrósł o 25% w ciągu ostatnich 20 lat. Planuje się, że w latach 2015-2050. wzrost wyniesie kolejne 50 procent. Jednak przy tak szybko rosnącym wolumenie sektora wydaje się, że innowacje nie zawsze nadążają. Często ze względu na opieszałość administracji publicznej w poszczególnych krajach. Wciąż 99% operacji transportu międzynarodowego w UE odbywa się przy wykorzystaniu papierowych druków których wzór powstał niemal ponad pół wieku temu!

To listy przewozowe są jednym z najważniejszych dokumentów w międzynarodowym transporcie drogowym rzeczy. Prawdą jest, że Protokół dodatkowy w sprawie eCMR, istnieje od ponad 10 lat, ale proces wdrażania wymaga sporego zaangażowania rządów poszczególnych krajów. Polska właśnie przystąpiła do tego protokołu, ale to dopiero pierwszy krok. Istnieje jeszcze potrzeba przyjęcia szeregu przepisów wykonawczych do stworzenia niezbędnych technicznych i prawnych warunków dla organów publicznych odpowiedzialnych za egzekwowanie i kontrolę w celu umożliwienia akceptacji i oceny danych zawartych w listach elektronicznych.

W chwili obecnej niektóre z większych firm handlowych i spedycyjnych mają elektroniczne systemy zamówień i zarządzania fakturami. Powstają platformy logistyczne, które udostępniają takie rozwiązania również dla mniejszych firm. Jednak możliwość wydawania dokumentów elektronicznych jest ograniczona, bo nawet w takim przypadku przewoźnik musi nadal posiadać papierowy list przewozowy – nie ma przepisów krajowych zezwalających na stosowanie elektronicznej wersji CMR, a organy kontrolne nie mają dostępu do systemów elektronicznych firm prywatnych.

Trzeba to zaznaczyć wyraźnie: sukces sektora zależy od cyfryzacji. Kto będzie pierwszy ten zwycięży. Z powodów określonych powyżej wszystkie zainteresowane strony – od sektora publicznego po organizacje przedsiębiorców i inne instytucje niezależne – muszą połączyć siły
i pomóc branży transportowej stać się bardziej innowacyjną. Istnieje potrzeba powołania grupy roboczej (w której zbiorą się podmioty prywatne i publiczne), która przeanalizuje możliwości wykonalności i określeni warunków, jakie należy spełnić, aby uruchomić pilotażowy projekt eCMR dotyczący transportu drogowego towarów między wybranymi krajami.

Nie ma wątpliwości, że może to osiągnąć również Polska, ze względu na skalę działania w transporcie drogowym oraz posiadanie ogromnych zasobów i innowacyjnych firm oferujących rozwiązania dla tego biznesu. Polska może być krajem, który zapoczątkuje dobre praktyki i najlepsze standardy. Na początek dzięki współpracy z krajami z regionu, a następnie korzystając z dobrych wypracowanych rozwiązań i skali – przełożyć to nie tylko na kraje UE, ale wszystkich sygnatariuszu protokołu dodatkowego e-CMR.

Powyższy artykuł pochodzi z raportu „Transport i Logistyka jako strategiczna branża dla polskiej gospodarki”

Cały raport można pobrać klikając na poniższą grafikę

Pilotaż eCMR pomiędzy Polską a Estonią jesienią 2020 roku.

Grupa projektowa DIGINNO-Proto eCMR z Estonii, Łotwy, Litwy i Polski spotka się dziś (piątek 6 grudnia 2019) w Tallinie. Spotkanie odbywa się we współpracy organizacji pozarządowych, firm technologicznych oraz instytucji publicznych (związanych z odpowiednimi ministerstwami). Polskę reprezentuje Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji w partnerstwie z Polskim Instytutem Transportu Drogowego. Instytucje publiczne z Polski również zostały zaproszone do udziału w grupie roboczej.

W ramach projektu eCMR powstanie prototyp cyfrowego ekosystemu, umożliwiającego elektroniczną międzynarodową wymianę danych dotyczących elektronicznych listów przewozowych między Estonią, Łotwą, Litwą i Polską.

Podczas spotkania podjęte zostaną pierwsze kroki w kierunku stworzenia specyfikacji technicznej prototypu eCMR do stworzenia pilatożowego cyfrowego korytarza transportowego z Estonii do Polski. Zaproszenie do składania ofert na prototyp planowane jest na koniec stycznia 2020 r.

Pomimo istnienia systemów elektronicznych w większości firm transportowych, dokumentacja wykorzystywana w transporcie drogowym jest nadal w dużej mierze oparta na papierze, co sprawia, że ​​ich przetwarzanie jest czasochłonne i kosztowne. Brakujące ogniwo to bezpieczny i godny zaufania sposób wymiany danych eCMR między instytucjami publicznymi, uczestnikami łańcucha transportowego, a dostawcami usług eCMR.

Dostęp do danych w czasie rzeczywistym tworzy wartość dodaną dla klientów, operatorów logistycznych i przewoźników. Ponadto eCMR przyspieszy procedury kontroli i uprości komunikację między organami publicznymi.

Większa przejrzystość na rynku transportu stwarza państwu możliwości zwiększenia dochodów podatkowych, poprawy nadzoru i planowania budżetu, na przykład w przypadku inwestycji infrastrukturalnych.

Projekt pilotażowy zostanie zrealizowany jesienią 2020 r.

Projekt jest prowadzony przez estońskie Ministerstwo Spraw Gospodarczych i Komunikacji. Partnerami projektu są organizacje rządowe, stowarzyszenia i zrzeszenia przewoźników drogowych oraz firmy opracowujące technologie informatyczne z Krajów Bałtyckich i Polski.

Polska przystąpiła do protokołu o eCMR, ale do rewolucji to nie wystarczy

Przystąpienie do Protokołu stanowi dopiero pierwszy niezbędny krok w kierunku uczestniczenia w elektronicznym systemie obiegu listu przewozowego CMR. Przed nami jeszcze dużo pracy nad technologią oraz ramami prawnymi, w którą zaangażować się powinny zarówno strona reprezentująca sektor publiczny, jak i sektor prywatnymówi dla portalu Trans.info Marcin Wolak – prezes Polskiego Instytutu Transportu Drogowego.

e-CMR to szereg korzyści dla przedsiębiorców, ale to przede wszystkim szansa na pełne wkroczenie w cyfrową erą transportu drogowego. Jednak za wcześnie by wieszczyć rewolucję. Kierunek oczywiście konieczny, chęci są, ale na prawdziwy przewrót trzeba sobie jeszcze zapracować. I nie ma w tym jednak nic złego. Jeśli to dobrze wykorzystać (będąc niekwestionowanym liderem międzynarodowego transportu drogowego w Europie), Polska we współpracy z krajami regionu Europy Środkowej mogą wyznaczyć kierunek dla zapowiadanej rewolucji.

 

Cyfryzacja i e-CMR szansą dla szybszego rozwoju polskiego transportu

Polskie firmy obsługują ponad 30% drogowego transportu międzynarodowego i ponad 17% transportu w ogóle w całej Unii Europejskiej. Każdego roku w naszym kraju powstają kolejne centra logistyczne i nowe powierzchnie magazynowe. Istniejąca infrastruktura (choć wciąż wymagająca rozbudowy) już dziś powoduje, że jesteśmy krajem z największym potencjałem by być tranzytową bramą między Azją a Unią Europejską. Jednak w dobie innowacji technologicznych nasza konkurencyjność w obszarze transportu i logistyki może zostać zakwestionowana przez powolne tempo cyfryzacji procesów. Szczególnie na styku biznes – administracja publiczna.

Szacuje się, że transport i logistyka wraz z gospodarką magazynową generują nawet 6% polskiego PKB. Transport również jest najważniejszą branżą w naszym eksporcie usług. Jego zagraniczne przychody urosły w 2016 r. o 12 proc. (najmocniej od 2011 r.), przekraczając 50 mld zł. Choć ta kwota obejmuje także np. przesył rurociągami, to główną rolę odgrywa tu praca firm przewozowych.

Tak wysokie wskaźniki wynikają z faktu, że przez lata polskie firmy budowały swoją silną pozycję dzięki konkurencyjności cenowej oraz wysokiej jakości świadczonych usług. Mamy też olbrzymi potencjał wynikający z naszego położenia geograficznego. Nie bez znaczenie pozostaje tranzyt Europa-Azja (uwzględniając również Nowy Jedwabny Szlak), oraz rosnące możliwości transportowe (m.in. ze względu na rosnącą rolę naszych portów morskich) na linii północ-południe.

Aby pozytywnie wpływać na dalsze wzrosty, ważne są dalsze inwestycje w infrastrukturę, logistykę, ale co równie ważne, cyfryzację transportu. Istnieje ogromna przestrzeń dla innowacji w transporcie drogowym. Cyfryzacja i technologie tworzą bardziej efektywny łańcuch wartości we wszystkich sektorach gospodarki, nie dotyczy to wyłącznie logistyki i transportu. Przejście z dokumentów papierowych na elektroniczne umożliwiłoby tańsze, szybsze i jeszcze bardziej transparentne procesy w transporcie krajowym i międzynarodowym.

Według szacunków Komisji Europejskiej transport drogowy towarów w Europie wzrósł o 25% w ciągu ostatnich 20 lat. Planuje się, że w latach 2015-2050. wzrost wyniesie kolejne 50 procent. Jednak przy tak szybko rosnącym wolumenie sektora wydaje się, że innowacje nie zawsze nadążają. Często ze względu na opieszałość administracji publicznej w poszczególnych krajach. Wciąż 99% operacji transportu międzynarodowego w UE odbywa się przy wykorzystaniu papierowych druków wg. konwencji CMR. Druków których wzór powstał ponad pół wieku temu!

To listy przewozowe są jednym z najważniejszych dokumentów w międzynarodowym transporcie drogowym rzeczy. Prawdą jest, że Protokół dodatkowy w sprawie eCMR, istnieje od ponad 10 lat, ale proces wdrażania wymaga sporego zaangażowania rządów poszczególnych krajów. Polska właśnie przystąpiła do tego protokołu, ale to dopiero pierwszy krok. Istnieje jeszcze potrzeba przyjęcia szeregu przepisów wykonawczych do stworzenia niezbędnych technicznych i prawnych warunków dla organów publicznych odpowiedzialnych za egzekwowanie i kontrolę w celu umożliwienia akceptacji i oceny danych zawartych w listach elektronicznych.

W chwili obecnej niektóre z większych firm handlowych i spedycyjnych mają elektroniczne systemy zamówień i zarządzania fakturami. Powstają platformy logistyczne, które udpstępmniają takie rozwiązania również dla mniejszych firm. Jednak możliwość wydawania dokumentów elektronicznych jest ograniczona, bo nawet w takim przypadku przewoźnik musi nadal mieć papierowy list przewozowy – nie ma przepisów krajowych zezwalających na stosowanie elektronicznej wersji CMR, a organy kontrolne nie mają dostępu do systemów elektronicznych spółek.

Zatem sukces sektora zależy od cyfryzacji. Kto będzie pierwszy ten zwycięży. Z powodów określonych powyżej wszystkie zainteresowane strony – od sektora publicznych po organizacje przedsiębiorców – muszą połączyć siły i pomóc branży transportowej stać się bardziej innowacyjną. Istnieje potrzeba powołania grupy roboczej (w której zbiorą się podmioty prywatne i publiczne), która  przeanalizuje możliwości wykonalności i określeni warunków, jakie należy spełnić, aby uruchomić pilotażowy projekt eCMR dotyczący transportu drogowego towarów między wybranymi krajami.

Ważna jest tu standaryzacja, aby powszechnie uznany na arenie międzynarodowej dokument pozwoliłby nadawcy, odbiorcy, przedsiębiorstwom transportowym i logistycznym (a także organom kontrolnym) zobaczyć i wymieniać dane o transporcie w czasie rzeczywistym. Szacuje się, że rozwiązanie może być nawet do 10 razy tańszy. Zapewnia oszczędność czasu, zasobów ludzkich oraz przyspiesza proces fakturowania (nawet o kilka tygodni). Udana inicjatywa byłaby przełomem w całym sektorze transportu drogowego, umożliwiając śledzenie przesyłek na wszystkich etapach, zapewniając przedsiębiorstwom większą kontrolę nad wszystkimi zagrożeniami związanymi z transportem. Tego rodzaju dobre inicjatywy pojawiają się już w Europie. Na przykład w krajach Beneluksu. Nie ma wątpliwości, że można to osiągnąć również w Polsce. Na początek dzięki współpracy z krajami z regiony, a następnie korzystając z dobrych wypracowanych rozwiązań i skali – przełożyć to nie tylko na kraje UE, ale wszystkich sygnatariuszu protokołu dodatkowego e-CMR.

Litwa: podpisano memorandum dotyczące e-CMR

4 lipca 2019 r. litewscy interesariusze z sektora prywatnego i publicznego podpisali memorandum w sprawie cyfryzacji transgranicznego transportu drogowego, który ma na celu wspieranie procesu przechodzenia od wersji papierowej drogowego międzynarodowego listu przewozowego CMR do elektronicznej wersji  eCMR w region bałtycko-nordyckim.

Celem tego projektu jest umożliwienie przedsiębiorstwom optymalizacji procesów i zintegrowania działań we wspólnej sieci systemów teleinformatycznych. Inicjatywa ta pochodzi z projektu Interreg BSR Digital Innovation Network (DIGINNO), którego celem jest pobudzenie gospodarki cyfrowej i przyspieszenie tworzenia jednolitego rynku cyfrowego w regionie bałtycko-nordyckim.

„Szybkość, mobilność i elastyczność mają ogromne znaczenie dla całego sektora transportu drogowego, jednak około 99% operacji transportu transgranicznego na terytorium UE nadal obejmuje dokumenty papierowe. Dlatego automatyzacja i cyfryzacja procesów są kluczowe dla rozwoju usług logistycznych o wysokiej wartości dodanej.”

„Bardzo ważne jest również ograniczenie barier w rozwoju transgranicznych usług elektronicznych w celu dostosowania publicznych i administracyjnych usług elektronicznych do potrzeb przedsiębiorstw”– mówi litewski wiceminister gospodarki i innowacji Elijus Čivilis

Memorandum zostało podpisane przez szefów Departamentu Celnego, Państwową Inspekcję Podatkową, Litewską Administrację Bezpieczeństwa Transportu, Krajowe Stowarzyszenie Technologii Informacyjnych i Komunikacyjnych INFOBALT oraz Litewskie Krajowe Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych LINAVA.

W ramach Ministerstwa Gospodarki i Innowacji zostanie utworzona grupa robocza odpowiedzialna za przygotowanie planu wdrożenia transgranicznego eCMR oraz przygotowaniem projektu pilotażowego.

Celem tego projektu jest umożliwienie przedsiębiorstwom optymalizacji procesów i zintegrowania działań we wspólnej sieci systemów informatycznych. Inicjatywa ta pochodzi z projektu Interreg BSR Digital Innovation Network (DIGINNO), którego celem jest pobudzenie gospodarki cyfrowej i przyspieszenie tworzenia jednolitego rynku cyfrowego w regionie bałtycko-nordyckim.

Litwa, wraz z innymi bałtyckimi i nordyckimi partnerami, zamierza stać się liderem innowacji w digitalizacji unijnego sektora logistycznego.

Nasz komentarz: jako PITD (będąc uczestnikiem projektu DIGINNO) uważnie obserwujemy działania Litwy związane z dążeniem do cyfryzacji w obszarze transportu drogowego  – należy je chwalić i brać przykład. W ramach naszej działalności Polskiego Instytutu Transportu Drogowego dążymy do tego, aby polski sektor publiczny i prywatny równie mocno zaangażował się w prace związane z przygotowaniem planu wdrażania e-CMR. Szczególnie w sytuacji gdy to właśnie firmy z Polski obsługują już ponad 30% międzynarodowego transportu drogowego w Unii Europejskiej, a więc przy współpracy z partnerami z Regionu Morza Bałtyckiego, mamy szansę stać się niekwestionowanym liderem digitalizacji nie tylko unijnego, ale eurazjatyckiego sektora logistycznego. Wystarczy podjąć wyzwanie i otworzyć się na szeroką współpracę wewnętrzną i międzynarodową.

 

 

źródło: https://eimin.lrv.lt/en/news/baltic-nordic-countries-are-planning-to-create-the-electronic-road-consignment-note-ecmr

e-CMR: Polska przystąpiła do protokołu dodatkowego konwencji CMR o elektronicznym liście przewozowym

Konwencją CMR powszechnie nazywana jest „Konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów sporządzona w Genewie dnia 19 maja 1956 r.” Polska przystąpiła do tej umowy międzynarodowej 27 kwietnia 1962 roku. Na dzień dzisiejszy ten kluczowy dla sektora transportu międzynarodowego akt prawny podpisało 55 państw, w tym prawie wszystkie państwa Europejskie i wszystkie, które odgrywają istotną rolę w globalnym transporcie drogowym. Konwencja stanowi przepisy prawa powszechnie obowiązującego w Polsce i stosuje się do prawie wszystkich umów przewozu międzynarodowego. Celem konwencji było ujednolicenie przepisów w zakresie międzynarodowego transportu drogowego, aby unikać licznych niezgodność i często sprzecznych regulacji krajowych.

W międzynarodowym transporcie drogowym umowa przewozu w formie odrębnego dokumentu odgrywa w praktyce przewozowej rolę drugorzędną. W efekcie to list przewozowy stanowi bardzo często jedyne pisemne źródło informacji o postanowieniach umowy. Zgodnie z szacunkami IRU w ciągu roku w UE w obrocie znajduje się nawet 400 milionów listów przewozowych w postaci wielu kopii dokumentu papierowego.

W 2011 r. wszedł w życie Protokół dodatkowy do Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) w sprawie elektronicznego listu przewozowego (tzw e-CMR). Protokół dodatkowy umożliwił zarówno wystawianie elektronicznych listów przewozowych jak i komunikowanie się przez strony umowy przy wykorzystaniu komunikacji elektronicznej.

Polska właśnie przystąpiła do protokołu dodatkowego CMR. Protokół wejdzie w życie 11 września 2019 roku. Przystąpienie do Protokołu stanowi dopiero pierwszy niezbędny krok w kierunku uczestniczenia w elektronicznym systemie obiegu listu przewozowego CMR. Zadaniem państw, które przystąpiły do Protokołu jest wspólne wdrożenie w ramach realizacji Konwencji systemu funkcjonowania e-CMR oraz ustalenie zakresu procedur, standardów oraz obowiązków poszczególnych podmiotów.

źródło: https://treaties.un.org/doc/Publication/CN/2019/CN.245.2019-Eng.pdf

Na chwilę obecną protokół został przyjęty już w 22 krajach: Białoruś, Bułgaria, Dania, Czechy, Estonia, Finlandia, Francja, Iran, Łotwa, Litwa, Luxemburg, Holandia, Mołdawia, Polska, Rosja, Rumunia, Słowacja, Słoweniaa, Hiszpania, Szwajcaria, Turcja i Tadżykistan. Ponadto Belgia testuje rozwiązanie przed ratyfikacją.

 

Warto zaznaczyć, że przystąpienie przez Polskę do omawianego protokołu nie oznacza automatycznie możliwości zastosowania w naszym kraju elektronicznego listu przewozowego. Przystąpienie do Protokołu stanowi dopiero pierwszy niezbędny krok w kierunku uczestniczenia w elektronicznym systemie obiegu listu przewozowego CMR w przyszłości. Zgodnie z kluczowym w tej sprawie art. 5 Protokołu dodatkowego, podmioty zainteresowane wykonywaniem umowy przewozu z wykorzystaniem listu e-CMR uzgadniają procedury i ich realizację, w celu zapewnienia zgodności z wymogami protokołu oraz Konwencji.

Przed nami jeszcze dużo pracy nad technologią oraz ramami prawnymi, w którą zaangażować powinny się zarówno strona reprezentująca sektor publiczny (Ministerstwo Infrastruktury, Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, Ministerstwo Cyfryzacji) oraz sektor prywatny (zrzeszenia przedsiębiorców, firmy  technologiczne oferujące rozwiązania dla branży TSL oraz inne instytucje działające w obszarze transportu). Polska jako lider transportu międzynarodowego w Unii Europejskiej stoi przed szansą, którą musi dobrze wykorzystać – idąc za ciosem powinniśmy być liderem w zakresie wdrażania nowoczesnych rozwiązań dążąc do pełnej cyfryzacji obiegu dokumentów w transporcie międzynarodowym poprzez promowanie dobrych praktyk i innowacyjnych rozwiązań.

Jako Polski Instytut Transportu Drogowego od wielu miesięcy pracujemy nad koncepcją, którą omawiamy również podczas spotkań międzynarodowej grupy roboczej analizującej i pracującej nad rozwiązaniami w tym specyficznym transgranicznym rozwiązaniu. Koncepcja ta oparta jest na technologii DTL/Blockchain, która ma wiele zalet szczególnie w tym wypadku.  Wspólnie z Grupą Trans.eu wspieraliśmy realizację projektu eCMR podczas Blockathonu już w ubiegłym roku, gdy temat został zaproponowany przez Ministerstwo Finansów.

Mamy XXI w., wiele mówi się o czwartej rewolucji technologicznej, także w branży TSL. Coraz głośniej jest o autonomicznej flocie, logistyce 4.0, a jednocześnie dzisiejszy list przewozowy CMR jest jak historyczna pamiątka w tym nowoczesnym świecie. Konwencja międzynarodowa CMR powstała w latach 50. XX w., a wzór dokumentu, który w wielu kopiach codziennie jest rozsyłany pocztą, w latach 70 ubiegłego wieku. Czas najwyższy by elektroniczna wersja listu przewozowego w transporcie drogowym weszła w życie z przytupem.

 

Zalety eCMR

Korzyści ze stosowania eCMR jest wiele. Wszystkie przewozy realizowane z użyciem elektronicznego listu przewozowego będą śledzone na terenie całej Europy i analizowane w czasie rzeczywistym. Elektroniczny CMR pozwoli przewoźnikom na wygodną archiwizację informacji logistycznych. Strony umowy będą miały dostęp do informacji dotyczących przebiegu całego procesu, takich jak miejsce i czas załadunku, oraz gdzie się znajduje ładunek i jaką ciężarówką jest transportowany.

Ponadto kolejne działania, np. fakturowanie, potwierdzenie dostawy lub wszczęcie procedur reklamacyjnych, będą przebiegały szybciej i przy niższych kosztach. Co bardzo ważne, przewoźnicy dzięki eCMR mogą natychmiast po zrealizowaniu transportu wystawić rachunek za świadczoną usługę, a to znacznie skróci oczekiwanie na płatność.

Korzyści ze stosowania eCMR dostrzegają także producenci. Dzięki szybkiemu potwierdzeniu dostawy towaru za granicę, nie muszą odprowadzać VAT od sprzedanych produktów. Wprawdzie podatek ten dla sprzedaży wewnątrzwspólnotowej wynosi 0 proc., jednak dopóki nie będzie dokumentu potwierdzającego fakt, że towar dotarł za granicę, producent jest zobowiązany odprowadzić obowiązującą w kraju jego siedziby stawkę VAT. Według holenderskiego związku transportowego TLN (Transport Logistiek Nederland), sektor transportu dzięki eCMR jest w stanie zaoszczędzić nawet 180 mln euro rocznie.

 

autor: Marcin Wolak