Tag: kierowca zawodowy

Uwaga kierowcy! Są tymczasowe odstępstwa w zakresie czasu waszej pracy!

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk poinformował dziś, że Polska działając na podstawie art. 14 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, po powiadomieniu i uzyskaniu zgody Komisji Europejskiej, postanowiła wprowadzić tymczasowe odstępstwa od stosowania przepisów art. 6 ust. 1-3, art. 7 oraz art. 8 ust. 8 ww. rozporządzenia w stosunku do kierowców wykonujących krajowe i międzynarodowe przewozy drogowe rzeczy i osób.

Tymczasowe odstępstwa od stosowania przepisów, uzasadnione pandemią zakażeń koronawirusem, mają zastosowanie do kierowców wykonujących przewozy drogowe rzeczy. Natomiast kierowcy wykonujący przewozy drogowe osób podlegają tym wyłączeniom wyłącznie w sytuacji przewozu realizowanego w związku z powrotami obywateli do ich krajów miejsc zamieszkania.

Odstępstwa stosuje się od dziś (17 kwietnia 2020 r.) do 31 maja 2020 r.

Zgodnie z tymi odstępstwami:

  • dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 11 godzin (odstępstwo od art. 6 ust. 1),
  • tygodniowy czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 60 godzin (odstępstwo od art. 6 ust. 2),
  • łączny czas prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni nie może przekroczyć 96 godzin (odstępstwo od art. 6 ust. 3),
  • po okresie prowadzenia pojazdu trwającym pięć i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej czterdzieści pięć minut (odstępstwo od art. 7),
  • kierowca, jeżeli dokona takiego wyboru, może wykorzystać również regularny tygodniowy okres odpoczynku w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsca do spania dla każdego kierowcy i pojazd znajduje się na postoju (odstępstwo od art. 8 ust. 8).

Ze względu na wydłużenie czasu prowadzenia pojazdu z 9 do 11 godzin nie będą miały zastosowania odstępstwa w zakresie norm dziennych i tygodniowych okresów odpoczynku.

Zgodnie z brzmieniem uzgodnionego z Komisją Europejską powiadomienia, kierowcy, o których mowa powyżej, wskazują odręcznie na odwrocie wykresówki tachografu analogowego lub wydruku z tachografu cyfrowego przypadki skorzystania z ww. odstępstw. Jest to zwyczajowa praktyka w sytuacjach awaryjnych i ma zasadnicze znaczenie dla celów kontroli ww. przepisów.

Źródło: https://www.gov.pl/web/infrastruktura/tymczasowe-odstepstwa-w-zakresie-czasu-pracy-kierowcow-w-zwiazku-z-pandemia-koronawirusa

Poziom satysfakcji kierowców zawodowych

Czy kierowcy dostają wynagrodzenie na czas? Jak pokazuje powyższa tabela, sytuacja jest daleka od idealnej. W Polsce tylko 3/4 kierowców zawodowych deklaruje, że pieniądze dostaje zawsze na czas. Dużo gorzej wygląda sytuacja na Litwie, gdzie aż 16% kierowców wynagrodzenie dostaje na czas rzadko lub nigdy. W Polsce odsetek ten wynosi 6% i jest to o 6 punktów procentowych za dużo. Ten stan zdecydowanie negatywnie wpływa na poziom satysfakcji każdego pracownika.

Kierowcy co do zasady lubią swoją pracę. Najgorzej jest na Litwie i można to wiązać m.in. z terminowością wynagrodzeń. Swojej pracy nie lubi tylko 5% polskich kierowców, a jeszcze mniej, bo 3% – kierowców rumuńskich. Około 1/5 do 1/4 truckerów ma raczej neutralny stosunek do swojego zawodu. Pozytywną informacją na pewno jest to, że około 8 na 10 kierowców z Polski i Rumuni lubi swój zawód i jak sprawdziliśmy, nie
ma to większego związku z wysokością zarobków (która jest z pewnością względna). To może sugerować, że to atmosfera w pracy jak również relacje z przełożonymi mają duże znaczenie.

Choć często spotykamy się z opinią, że kierowcy zarabiają za mało (chociażby ze względu na liczbę godzin spędzonych w pracy), to jednak wysokość zarobków jest najczęściej wymieniana jako to, co lubią w swojej pracy. Idzie to w parze z możliwością poznawania nowych miejsc, a także elastycznymi godzinami pracy. Za wyjątkiem kierowców węgierskich, którzy w tym wypadku odstają, co czwarty kierowca z pozostałych analizowanych krajów lubi poznawać nowych ludzi. Jeden kierowca na dziesięciu docenia też to, że na rynku pracy jest sporo wakatów, co daje im poczucie wolności wyboru pracodawcy i możliwości zmiany pracy gdyby coś szło nie tak u obecnego pracodawcy.

Wśród innych, padają takie kwestie jak:
• tygodniowe pauzy ze znajomymi z firmy
• po prostu prowadzenie pojazdów
• tydzień lub dwa wolnego
• duża samodzielność

To co najbardziej doskwiera kierowcom zawodowym, to długie rozłąki z najbliższymi, stres i zagrożenia na drodze. A to co pojawia się najczęściej wśród innych niedogodności to:

• brak miejsc parkingowych szczególnie na bezpiecznych parkingach
• stary sprzęt i niekompetentne kierownictwo
• długie postoje na rozładunku/załadunku (i brak zaplecza sanitarnego dla kierowców)
• problemy z magazynami i zagrożenie ze strony złodziei
• komunikacja ze spedycją
• nieuczciwi pracodawcy
• traktowanie przez służby kontrolne

To co może szczególnie wzbudzać niepokój w branży transportu drogowego
to fakt, że wielu kierowców często myśli o zmianie zawodu. Nawet jeśli lubi swoją pracę. Ma to związek z tym, że dla wielu truckerów nie jest to praca na całe życie. Nasza analiza wskazuje jednak również to, że istnieje korelacja między wysokością zarobków, a rozważaniami dotyczącymi zmiany pracy. Nie bez wpływu pozostaje również atmosfera w pracy oraz inne niedogodności – szczególnie rozłąka z rodziną.

Gdy od lat mówi się, że na rynku pracy wciąż brakuje profesjonalnych kierowców, pracodawcy powinni coraz większą uwagę zwracać na poziom satysfakcji z pracy kierowców. I nawet gdy wydaje się, że na niektóre czynniki nie mamy wpływu (np. brak bezpiecznych miejsc parkingowych), to jednak zawsze są sposoby by wywierać presję na decydentów na poziomie krajowym jak i europejskim. Warto chociażby aktywnie wspierać organizacje pracodawców oraz organizacje branżowe, które działają w interesie całej branży – zarówno przedsiębiorców, jak i kierowców zawodowych.

SYTUACJA NA RYNKU PRACY Z PUNKTU WIDZENIA PRZEDSIĘBIORCÓW

Niemal co druga firma deklaruje, że ma problemy ze znalezieniem kierowcy, gdy pojawia się taka potrzeba. Wyłącznie 12% w ogóle nie ma z tym problemu.

Warto się zawsze zastanowić nad tym, dlaczego są firmy, do których zawsze znajdą się chętni do pracy i tylko na to czekają, ale i takie do których nie ma kolejki zainteresowanych.

Połowa z badanych firm radzi sobie ze znalezieniem kierowcy w czasie krótszym niż 3 tygodnie. Na rynku funkcjonują jednak i takie, które potrzebują nawet 3 miesięcy na uzupełnienie wakatu.

3 na 10 firm nie ma w ogóle problemu z rotacją, a taki sam odsetek boryka się z rotacją, która wywiera negatywne skutki na realizację operacji biznesowych, a w efekcie również generuje straty. Nasza analiza wykazuje, że istnieje tu jednoznaczna korelacja – im gorzej wynagradzani kierowcy, tym większa rotacja i narażenie na straty materialne. Czy oszczędność na wynagrodzeniach dla pracowników to dobry model biznesowy?

Powyższy artykuł to fragment rozdziału z raportu pt. ,,Rynek pracy w branży TSL. Wynagrodzenia i sytuacja kierowców zawodowych”

POBIERZ RAPORT

Raport z badania: Analiza wynagrodzeń i satysfakcji kierowców zawodowych

Przeanalizowaliśmy dane pochodzące z 2500 ankiet wypełnionych przez kierowców zawodowych oraz ponad 200 ankiet wypełnionych przez pracodawców.

Dane dotyczące zarobków w Polsce konfrontujemy z wynikami uzyskanymi w latach ubiegłych, a także porównujemy do zarobków na Litwie, Węgrzech i w Rumunii, gdzie udało się uzyskać liczbę ponad 100 wypełnionych ankiet. Warto jednocześnie zaznaczyć, że próba uzyskana w przypadku Polski jest zdecydowanie większa i wyniosła N=1170. W przypadku pozostałych krajów odpowiedniego: Litwa N=176, Węgry N=114 i Rumunia N=110. Na polskim rynku przeprowadziliśmy również badanie wśród pracodawców, w tym wypadku próba wynosiła N=214.

W krajach takich jak Rumunia, Węgry i Litwa ankietowani zarobki podawali w euro. Zostały one do porównania przeliczone na złotówki według kursu z dnia 12 grudnia 2019 r. wynoszący 4,24 zł (tabela kursów NBP).

STRUKTURA WYNAGRODZENIA KIEROWCY

Temat wynagrodzeń kierowców zawodowych zawsze wzbudza wiele kontrowersji. Dzieje się tak za sprawą struktury pensji truckera. Składają się na nią najczęściej podstawa i premie różnego typu, które są oskładkowane (odprowadzane są od nich składki na ubezpieczenie społeczne), ale również ryczałty i diety, które oskładkowaniu nie podlegają. W efekcie, kwota którą otrzymują kierowcy – szczególnie pracujący w ruchu międzynarodowym – wygląda bardzo atrakcyjnie, szczególnie na tle innych zawodów w gospodarce. Problem zaczyna się, gdy przychodzi czas urlopu lub zwolnienia chorobowego, a także emerytury.

Jakie elementy wynagrodzenia otrzymują kierowcy?

• Podstawę otrzymuje 100%

• Dietę otrzymuje do 75% polskich i rumuńskich kierowców i kolejno 84% i 97% węgierskich i litewskich.

• Premie otrzymuje ok. 35% polskich kierowców (podobne wskazania przez ankietowanych truckerów i pracodawców) oraz ok 18% rumuńskich i węgierskich i tylko 8% litewskich.

Inne dodatki otrzymuje:

• 25% ankietowanych z Węgier,
• 17% z Polski i Rumunii,
• 4% z Litwy.

Widzimy zatem, że podstawa wynagrodzenia kierowcy jest bardzo podobna w każdym z analizowanych krajów i stanowić może nawet tylko 1/3 całej kwoty, jaka wpływa na ich konto.

Wśród dodatków jakie wymieniają ankietowani są również takie jak:
• premia roczna lub 13 pensja
• dodatek za oszczędną jazdę
• premia za przejechane kilometry
• dodatek za pracę w weekendy
• dodatek do pracy przy materiałach niebezpiecznych
• dodatek nocny i za nadgodziny
• premia od frachtu• dodatek za dyżury i dyspozycyjność
• premia za punktualność
• premia za utrzymanie czystości
• dodatek za załadunek i rozładunek

• dodatek za dyżury i dyspozycyjność
• premia za punktualność
• premia za utrzymanie czystości
• dodatek za załadunek i rozładunek

Powyższa lista jest bardzo interesująca. O ile część z wymienionych dodatków, jest rzeczywistym dodatkiem i ekstra premią, to nie stanowi problemu. Niektóre z nich są jednak nielegalne, ale jak widać niestety nadal przez pracodawców stosowane – dotyczy to chociażby uzależniania wynagrodzenia od wartości frachtu albo liczby przejechanych
kilometrów. Dodatek za punktualność również budzi wątpliwości. Kierowca często nie ma wpływu na sytuację i utrudnienia na trasie, a przez to by uzyskać ten dodatek może prowadzić do sytuacji niebezpiecznych na drodze – czy to przekraczając dopuszczalny czas jazdy, czy łamiąc inne przepisy ruchu drogowego.

Podsumowując, choć wynagrodzenie kierowcy jest atrakcyjne, o czym przekonamy się w dalszej części rozdziału, to nie jest pozbawione mankamentów. Nie ulega wątpliwości, że z czasem mogą w tym obszarze zachodzić zmiany, bo takie oczekiwania wysuwają sami pracownicy oraz reprezentujące ich związki zawodowe. Niezbędna jest tu jednak rozwaga i ostrożność, aby ewentualne zmiany przepisów nie wygenerowały obciążeń dla branży, których może ona nie unieść.

CZYNNIKI WPŁYWAJĄCE NA WYSOKOŚĆ WYNAGRODZENIA KIEROWCY

Biorąc pod uwagę zarobki kierowców zawodowych w Polsce, niezależnie od
charakteru wykonywanej pracy, typu obsługiwanego pojazdu, systemu i realizowanych tras – uzyskaliśmy wyniki jak poniżej. Porównujemy je do wyników badań prowadzonych w poprzednich latach. Warto nadmienić, że ankiety w latach 2017 i 2018 były prowadzone w pierwszych kwartałach, najnowsze badanie prowadzone było w czwartym kwartale 2019 roku. Podane kwoty stanowią całkowite wynagrodzenie “na rękę”, na które składają się podstawa, diety, premie i inne dodatki.

Jak widać deklarowana kwota na koniec 2019 roku jest znacznie wyższa od tej z początku 2018 roku. Wzrost w przypadku średniej wynosi ponad 17%, a w przypadku mediany aż 26%. Różnice pomiędzy deklaracjami kierowców i pracodawców wahają się w przedziale 4-5 procent.

Nasza analiza wykazała również, że kierowcy zatrudnieni w oparciu o własną działalność gospodarczą zarabiają średnio 500 zł więcej od kierowców pracujących na podstawie umowy o pracę. Podobnie jest w każdym z badanych krajów. Wyjątek stanowi jedynie Litwa, gdzie zdecydowanie bardziej opłaca się pracować na umowie o pracę niż
prowadząc własną działalność gospodarczą. Najmniej zarabiają osoby pracujące w oparciu o umowę-zlecenie. Są to jednak kierowcy pracujący wyłącznie w ruchu lokalnym i nie są to częste przypadki.

Dane są o tyle ciekawe, że mimo tej wyraźnej różnicy, kierowcy zawodowi raczej nie odczuwają zmian. W tym samym badaniu tylko 5% ankietowanych deklaruje, że ich zarobki w od ostatniego roku wzrosły, a aż 75% twierdzi, że pozostają bez zmian. Zupełnie inaczej jest w przypadku pracodawców. Tutaj aż 69% z ankietowanych twierdzi, że w ciągu
ostatniego roku podniosło wynagrodzenia truckerom, z czego aż 29% deklaruje, że były to podwyżki rzędy kilkunastu, a w 3% przypadków nawet powyżej 20%. Żadna z ankietowanych firm nie wykazała wzrostów powyżej 30%.

Powyższa informacja dotycząca uśrednionych wynagrodzeń jest jednak uogólnieniem. Zarobki kierowców zależą od bardzo wielu czynników, do których można zaliczyć chociażby typ obsługiwanego pojazdu, któremu możemy przyjrzeć się spoglądając na poniższe zestawienie.

Co ciekawe, z wyników naszej ankiety wynika, że kierowcy z Polski wcale nie zarabiają najlepiej. Oczywiście należy pamiętać, że różnice zależą również od wahań kursu euro. Spoglądając jednak na średnią, najlepiej w tym zestawieniu wypadają Litwini, którzy mogą zarabiać nawet ponad 7 tys. zł. Sytuacja wygląda inaczej w przypadku mediany. Oznacza to, że w przypadku Litwy występuje większe rozwarstwienie w dochodach kierowców. Najbardziej zróżnicowane pomiędzy krajami są zarobki kierowców busów i ciężarówek typu solo. W przypadku kierowców zestawu z naczepą, za wyjątkiem Rumunii, która wyraźnie tutaj odbiega o pozostałych krajów, zarobki są bardzo podobne i nie różnią się znacznie od tych deklarowanych przez pracodawców z Polski. Kierowcy z Rumunii, otrzymują znacznie niższe wynagrodzenie.

Na największe zarobki mogą liczyć kierowcy pracujący w ruchu międzynarodowym na terenie Unii Europejskiej. Podobna kwota jest deklarowana zarówno przez polskich kierowców i pracodawców, gdzie w obu wypadkach mediana zarobków wynosi dokładnie 6500 zł “na rękę”. Oznacza to, że połowa badanych zarabia poniżej tej kwoty, a druga połowa powyżej. W takim ujęciu najgorzej wypadają ponownie kierowcy z Rumunii, mogący liczyć na wynagrodzenie nawet o połowę niższe od swoich kolegów z pozostałych analizowanych krajów. Jak się okazuje, to kierowcy z Litwy mogą liczyć na najwyższe dochody, ale tylko w wypadku transportu międzynarodowego. W ruchu lokalnym i krajowym najwięcej zarabiają kierowcy z Polski.

Praca kierowcy zawodowego wiąże się z tym, że często jego domem jak i miejscem pracy jest kabina ciągnika siodłowego. To, ile czasu w niej spędza, zależy przede wszystkim od systemu pracy. Zwykło się system pracy określać w sposób np. 3/1 co oznacza, że trucker 3 tygodnie spędza w trasie, a następnie ma tydzień wolnego.

Z powyższego zestawienia wynika jednoznacznie, że im dłużej kierowca pozostaje poza domem, to na większe wynagrodzenie może liczyć. Ma to też bezpośredni związek z realizowanymi trasami. Systemy 3/1, 4/1 czy 6/2 to kursy w transporcie międzynarodowym, co wiąże się zawsze z większą kwotą wynikającą z wypłacanych diet.

W polskich firmach najpopularniejszym systemem pracy stanowią kursy tygodniowe – pięciodniowe od 43 do 47%. Na drugim miejscu jest system 3/1. Najrzadziej dziś stosowanym systemem jest 6/2 a zaraz przed nim 4/1.

STAŻ PRACY, DOŚWIADCZENIE I WIEK, A WYNAGRODZENIE KIEROWCÓW

W naszym badaniu staraliśmy się określić również czy doświadczenie w pracy ma wpływ na wysokość wynagrodzenia. Okazuje się, że tylko w pewnym stopniu. Da się oczy- wiście zauważyć, i dotyczy to wszystkich analizowanych krajów, że najmniej zarabiają kierowcy początkujący, czyli tacy, którzy pracują mniej niż 3 lata w zawodzie. Ich zarobki są wtedy niższe od kilku do kilkunastu procent od najbardziej doświadczonych. Granicą przy której widać wyraźny wzrost jest okres 5 lat doświadczenia. Jej przekroczenie powoduje, że staż nie ma już większego wpływu na uzyskiwane zarobki.

Inaczej jest jednak w przypadku wieku. Na najwyższe zarobki liczyć mogą kierowcy po ukończeniu 30 roku życia, ale przed ukończeniem 50 lat. Osoby spoza tego przedziału, zarówno te młodsze jak i starsze zarabiają nawet do 10% mniej. Jest to jednak uzasadnione tym, że w przypadku młodszych kierowców ma to często związek z mniejszym stażem pracy (początkujący), a kierowcy w wieku 50+ częściej decydują się na przesiadkę z ruchu
międzynarodowego na krajowy, aby częściej być w domu.

Nasze badanie pokazuje również, że staż pracy ma wpływ na uzyskiwane zarobki i jest odpowiednio premiowany. Osoby, które krócej pracują u aktualnego pracodawcy, zarabiają czasem nawet 10% mniej niż ci, którzy pracują 5 lat lub dłużej w tej samej firmie.

WIELKOŚĆ FIRMY, A ZAROBKI

Wielkość firmy ma znaczenie. Im firma zatrudnia więcej pracowników tym wyższe wynagrodzenie uzyskują pracujący w nich kierowcy. Różnice pomiędzy tymi najmniejszymi, a największymi w przypadku średniej mogą wynosić nawet 25% – co pokazują tabele poniżej.

Jednak w powyższym akapicie mówimy o wielkości firmy uwzględniającej wszystkich zatrudnionych w niej osób. W przypadku firm przez nas analizowanych, 46% z nich zatrudnia mniej niż 10 kierowców, a kolejne 35% mniej niż 50 (co łącznie daje 81%). Tylko niespełna 20% spośród firm zatrudnia więcej niż 50 kierowców zawodowych.

Oprócz wymienionych w tabeli benefitów pozapłacowych, jakie otrzymują kierowcy zawodowi, pojawiały się też takie opcje, które są doceniane przez pracowników jak m.in.: parkowanie koło domu, samochód służbowy do dojazdów do pracy albo wygodne ubranie robocze.

Powyższy artykuł to fragment rozdziału z raportu pt. ,,Rynek pracy w branży TSL. Wynagrodzenia i sytuacja kierowców zawodowych”

POBIERZ RAPORT

Kierowcy zawodowi w krajach Unii Europejskiej

W ostatniej dekadzie obserwować można było dynamiczny wzrost branży transportu drogowego, zarówno na rynku krajowym, jak i na rynkach europejskich. Ten sukces swoje odzwierciedlenie znajduje w ciągłym niedoborze kierowców zawodowych. Z najnowszej publikacji PwC „Transport przyszłości. Raport o perspektywach rozwoju transportu drogowego w latach 2020-2030”, wynika, że w 2022 r. luka w tym braku może wynieść nawet 200 tys. osób!

Jedną z przyczyn braku truckerów w Europie, poza uciążliwościami związanymi z wykonywaniem zawodu, są wynagrodzenia. Choć wysokość pensji oraz świadczeń związanych z rozliczaniem podróży służbowych otrzymywanych przez kierowców jest relatywnie wysoka w porównaniu z innymi grupami zawodowymi, to istotnym problemem dla truckerów jest to, że na ich wynagrodzenie składa się kilka elementów. Poza pensją
podstawową (która często jest pensją minimalną), pozostałą kwotę stanowią diety, premie i inne dodatki.

Na powyższym zestawieniu widać, że największy wzrost płacy minimalnej w latach 2016-2017 zanotowała Rumunia, gdzie wynagrodzenie wzrosło o 16%. Krajem, który miał najniższy wzrost jest Francja, z niespełna 1% podwyżką płac. Polska uplasowała się na 14 miejscu, z wynikiem 8,11%. Lepszy wzrost odnotowały: Litwa (8,57%), Estonia (9.30 %), Bułgaria (9,52%), Czechy (11,11%), Węgry (14,86%) i wspomniany powyżej lider – Rumunia. Warto przy tym zaznaczyć, że wyniki te obrazują Europę sprzed dwóch lat. Sporo w tej kwestii się zmienia – w Polsce wzrost płacy minimalnej stale się zwiększa i zapowiedziany jest jej dalszy dynamiczny wzrost.

A jak wygląda średnia płaca w transporcie?

Pięć lat temu najniższą średnią płacę w transporcie i logistyce w państwach członkowskich Unii Europejskiej oferowała Bułgaria – kierowca mógł liczyć na 2,1 euro/h. Najlepiej zarabiali truckerzy z Danii – 30.6 euro/h. Poniższe dane pochodzą z 2014 roku, ale dobrze obrazują sytuację na rynku pracy w Unii Europejskiej, szczególnie w kontekście niemieckiej ustawy o płacy minimalnej MiLOG.

Na jaką pensję mogą liczyć międzynarodowi kierowcy?

Zestawienie w przeliczeniu na Euro przedstawia całkowite szacowane wynagrodzenie kierowców w poszczególnych krajach uwzględniając dodatki oraz pensję podstawową. Widać również jak różnią się proporcje pomiędzy tymi elementami w poszczególnych krajach. Prezentowane dane zostały opublikowane w 2016 roku.

Na wykresie widzimy, że najdłużej za kierownicą pracują kierowcy z Europy Środkowej i co ciekawe dotyczy to również kierowców pracujących we wschodnich landach niemieckich. Najmniej czasu w pracy spędzają truckerzy z Francji i Belgii i to niemal aż o 1/4 od tych pracujących najdłużej.

Nie jest łatwo oszacować liczbę aktywnych zawodowo kierowców samochodów ciężarowych posiadających prawo jazdy kategorii C lub C+E. Powyżej prezentujemy dane pochodzące sprzed 5 lat, które obrazują skalę zatrudnienia w poszczególnych krajach.

W innym raporcie, a mianowicie “Ex-post evaluation study report Study on the effectiveness and improvement of the EU legislative framework on training of professional drivers” z 2014 roku dowiadujemy się, że liczba kierowców w Polsce wynosiła ponad 420 tys. Podobnie m.in. jak we Francji czy we Włoszech. Ta sama publikacja wskazuje, podobnie jak powyższy wykres, że najwięcej kierowców jest zatrudnionych w Niemczech, a ich liczba wynosi niemal 700 tys. Z raportem tym można zapoznać się na stronie: https://ec.europa.eu/transport/sites/transport/files/facts-fundings/evaluations/doc/2014_ex_post_evaluation_study_training_drivers_en.pdf.

Jak widać w powyższej tabeli najwięcej osób zatrudnionych w omawianym sektorze jest w Niemczech. Polska należy do grupy krajów w którym mamy do czynienia z największym rozdrobnieniem w branży, bo aż 36% firm stanowią te zatrudniające do 10 pracowników. Z kolei najwięcej pracowników zatrudnionych w największych firmach jest w takich krajach jak Wielka Brytania czy Francja.

Artykuł pochodzi z raportu pt. ,,Rynek pracy w branży TSL. Wynagrodzenia i sytuacja kierowców zawodowych”

POBIERZ RAPORT

Demografia, a sytuacja na rynku pracy w branży TSL

Dynamika wzrostu w transporcie drogowym rzeczy w ostatniej dekadzie wskazuje, że branża ta jest wysoce podatna na zmiany cyklu koniunkturalnego. Branża pełni również ważną rolę w gospodarce w zakresie tworzonej wartości dodanej i wpływów generowanych do budżetu państwa. Przedstawiciele branży przewidują, że najbliższe lata będą okresem intensywnych przemian, a prognozy wzrostu gospodarczego i handlu potwierdzają, że do 2022 roku oczekiwać można zwiększenia wolumenów w transporcie drogowym rzeczy w Polsce.

Kluczowym warunkiem dla tego wzrostu jest dostępność kierowców. Według przedstawicieli branży, luka kierowców sięga obecnie aż 20 proc. popytu na pracę, ale w dłuższej perspektywie czasu można oczekiwać jej zmniejszenia dzięki autonomizacji transportu.

Analiza czynników ekonomicznych, demograficznych i technologicznych, kształtujących równowagę na rynku pracy kierowców opracowana została na podstawie raportu „Transport Przyszłości” autorstwa PwC, który powstał w 2019 roku przy wsparciu Związku Pracodawców „Transport i Logistyka Polska” oraz partnerów: Santander, Uber oraz DAF.

Łagodny optymizm i nowe wyzwania w transporcie

Najbliższe lata zapowiadają się umiarkowanie pozytywnie dla polskiej branży transportowej. Szacujemy, że tonaż obsługiwany przez polską branżę transportu drogowego rzeczy wzrośnie z poziomu ok. 1,17 mld ton w roku 2018 do poziomu ok.1,44 mld ton w roku 2022, przy średniorocznym wzroście na poziomie 5,3 proc. Kluczowymi czynnikami które złożyły się na przewidywany poziom wzrostu są umiarkowanie optymistyczne prognozy PKB w kraju oraz handlu zagranicznego Polski.

Na horyzoncie branży pojawiają się jednak pierwsze oznaki nadchodzącej burzy. Poza przewidywanym wyhamowaniem wskaźników gospodarczych na poziomie Unii Europejskiej, które w dłuższym okresie wpłyną na branżę oraz przegłosowaniem w kwietniu przez Parlament Europejski, niekorzystnych dla m.in. polskich przewoźników przepisów Pakietu Mobilności, największym zagrożeniem będzie luka kierowców, sięgająca według badań PwC aż 20 proc. zapotrzebowania na pracę na koniec 2018 roku.

Prognozowana praca przewozowa poszczególnych gałęzi transportu (mld tkm)

Zmiany demograficzne nie pomagają

Zjawisko starzejącego się społeczeństwa jest dobrze widoczne w branży. W Polsce blisko 20 proc. osób obecnie uprawnionych do kierowania pojazdami ciężarowymi już osiągnęło wiek emerytalny, więc z ogromnym prawdopodobieństwem w ciągu najbliższych 5 lat odejdzie z pracy. Kolejna grupa, 21 proc. to kierowcy, którzy osiągną wiek emerytalny w okresie od 1 roku do 10 lat. Oznacza to, że tylko za sprawą osiągnięcia wieku emerytalnego, do 2030 r. z rynku może ubyć nawet 40 proc. kierowców zawodowych. Osoby poniżej 35 roku życia to zaledwie 17 proc. wszystkich posiadających uprawnienia.

Struktura wiekowa osób posiadających uprawnienia do kierowania pojazdami ciężarowymi w Polsce, 2016 [%]

Praca kierowcy pojazdów ciężarowych jest związana z niedogodnościami, takimi jak: częste i długie okresy odizolowania od rodziny i przyjaciół, ścisła kontrola nad czasem pracy i odpoczynku oraz utrudnienia w dostępie do usług socjalnych. Z takich praktycznych powodów, młodzi ludzie mogą nie chcieć podejmować pracy w tym zawodzie. W perspektywie obecnej struktury wiekowej, można domniemywać również, że stosunkowo wysokie zarobki w branży nie stanowią dla nich wystarczająco dużej zachęty. Według danych Transjobs.eu, przeciętna płaca kierowców obsługujących trasy międzynarodowe szacowana jest na ponad 7 tys. zł netto, a na trasach krajowych w przybliżeniu 5 tys. zł netto (kwoty te uwzględniają dodatki do podstawy wynagrodzenia).

Nowi kierowcy często nie mają także odpowiedniego doświadczenia. W opinii pracodawców sektora transportu drogowego największe problemy z jakością wykonywanej pracy dotyczą tych, którzy rozpoczynają pracę i dopiero zdobywają doświadczenie. Częściowo, w walce z problemem braku odpowiednich kadr pomagają szkoły zawodowe, które w 2017 r. otworzyły 136 klas o profilu kierowca mechanik (w porównaniu z 27 w roku 2016). To jednak za mało, aby wypełnić lukę przy prognozowanym obecnie wzroście branży.

Niedobór rośnie mimo imigracji kierowców

Podobnie sytuacja wygląda w odniesieniu do pracowników zza granicy – ich napływ nie jest dostatecznie wysoki, aby wypełnić lukę podaży pracy. Obecnie, polskie pojazdy ciężarowe prowadzi w sumie ponad 65 tys. kierowców z innych krajów, głównie z Ukrainy i Białorusi (odpowiednio po 72 i 24 proc. kierowców z zagranicy), ale także z Rosji oraz Mołdawii.1 Z uwagi na wyczerpującą się dostępność pracowników ze wschodu Europy, przewoźnicy powinni rozpatrywać możliwości pozyskiwania pracowników z innych kierunków, w szczególności z krajów Azji, takich jak: Uzbekistan, Indie, Nepal, Filipiny i Wietnam.

Mimo napływu imigrantów oraz otwierania kolejnych klas o profilu kierowca-mechanik, szacujemy, że niedobór kierowców w stosunku od 2015 r. (100-110 tysięcy kierowców) do 2022 r. może się niemal podwoić i osiągnąć poziom blisko 200 tysięcy osób. Niedobór pracowników, jeśli pociągnie za sobą wzrost wynagrodzeń, doprowadzi również pośrednio do wzrostu kosztów operacji przewozowych.

Autonomia później, automatyzacja trochę szybciej

Odpowiedzią na długoterminowe niedobory rąk do pracy w branży TSL może być transport autonomiczny. Według analiz PwC od końca trzeciej dekady XXI w. automatyzacja w transporcie będzie postępować szybciej niż w jakimkolwiek innym sektorze. To z dużym prawdopodobieństwem wpłynie pozytywnie na branżę i pomoże zapełnić narastające braki kadrowe. Szacuje się, że na przełomie lat 20. i 30. obecnego wieku 23 proc. obecnych miejsc pracy w transporcie może zostać w pełni zautomatyzowane. Wartość ta może wzrosnąć w latach 30. nawet do poziomu 50 proc. Po roku 2025, pojazdy autonomiczne pozwolą ograniczyć koszty przewozu o nawet 28 proc. w porównaniu z rokiem 2016.

Pozytywne skutki rozwoju technologicznego szybciej od przewoźników odczują operatorzy logistyczni. Liderzy rynku wdrażają już nowości technologiczne. Dla przykładu, w 2017 roku otwarto centrum logistyczno-dystrybucyjne amerykańskiego koncernu Amazon w Kołbaskowie niedaleko Szczecina, które może pochwalić się automatyzacją przestawiania regałów z użyciem robotów.

Wpływ automatyzacji na poszczególne sektory

Branża TSL będzie bez wątpienia beneficjentem nowej rewolucji technologicznej. W Polsce autonomia zacznie wypełniać lukę w podaży pracy kierowców w perspektywie najwcześniej 5 lat, z uwagi na obecny stan rozwoju rozwiązań technologicznych oraz brak prawa, które regulowałoby choćby kwestie prowadzenia testów pojazdów autonomicznych na drogach. W krótszej perspektywie można spodziewać się poprawy efektywności w branży również dzięki digitalizacji. Wpłyną na to technologie, takie jak: systemy klasy TMS, FMS, platformy zakupu usług online, zrobotyzowana automatyzacja procesów oraz inteligentne systemy transportowe oparte na telematyce. Technologie tego rodzaju zmniejszą czasochłonność czynności administracyjnych kierowców i pracowników biurowych. Rozwiązania z zakresu telematyki pozwalają również optymalizować np. zużycie paliwa przez pojazdy.

Wspólny interes

Według wspomnianego na początku raportu PwC, przedstawiciele branży transportu drogowego rzeczy spodziewają się wzrostu kosztów w przedziale 7-15 proc. do końca 2020 roku w porównaniu z końcem roku 2018. Przyczyną tego mają być m.in. skutki wprowadzenia przepisów Pakietu Mobilności, utrzymujący się na rynku pracy niedobór kierowców, a także wzrost kosztów w związku z regulacjami środowiskowymi i wzrost kosztów opłat drogowych. Przy obserwowanym, niskim poziomie marż w segmencie transportu drogowego (EBIT = 3,72 proc. w 2017 r.), wzrost kosztów może doprowadzić do eliminacji z rynku najmniej efektywnych podmiotów. Wysoce prawdopodobne jest, że wzrost kosztów w branży zostanie odzwierciedlony we wzroście stawek usług przewozowych, które z kolei, przez wyższe ceny produktów na półkach sklepowych, odczują konsumenci. Dlatego rozwiązywanie problemów transportu drogowego leży w interesie zarówno rządu, jak i obywateli.

Powyższy tekst pochodzi z raportu „Rewolucja Technologiczna. Kierunki rozwoju branży TSL.”

Kierowcy zawodowi zarabiają średnio o 17% więcej niż przed rokiem – raport wynagrodzeń

Mediana zarobków polskiego kierowcy to 6 300 zł netto. Na tę kwotę składają się: podstawa, diety, premie i inne dodatki. Najlepiej zarabiają kierowców ciągnika siodłowego z naczepą (zestaw), gdzie mediana wynosi 6 400 zł na rękę. Podobnie zarabiają kierowcy z Litwy i Węgier – wynika z raportu „Rynek pracy branży TSL. Wynagrodzenia i sytuacja kierowców zawodowych w Polsce”, przygotowanego przez Polski Instytut Transportu Drogowego.

Porównując zarobki kierowców w stosunku do roku ubiegłego, średnio wzrosły one o 17%, przy czym mediana jest wyższa o 26%. Nie zmienia to faktu, że znaczna część wynagrodzenia to nieoskładkowane diety oraz inne dodatki. Podstawa wynosi średnio 2 519 zł, a jej mediana 2 064 zł – dwie trzecie wynagrodzenie stanowią zatem dodatki.

Wysokość zarobków zależy od wielu czynników. Między innymi rodzaju tras. W ruchu lokalnym mediana zarobków to 4 550 zł netto, w krajowym 5 000 netto, a w międzynarodowym, w UE, aż 6 500 zł. Znaczenie ma również typ obsługiwanego pojazdu. Mediana zarobków kierowcy zestawu wynosi 6 400 zł netto, a solówki 5 600 zł netto.

W raporcie przeanalizowano również poziom satysfakcji kierowców zawodowych. Niemal 80% z nich lubi swoją pracę, a tylko 5% jej nie lubi. Nie zmienia to jednak faktu, że 4 na 10 kierowców myśli o zmianie zawodu. Truckerzy w swojej pracy nie lubią długiej rozłąki z rodziną, ale narzekają również na brak bezpiecznych miejsc parkingowych. 47% kierowców wskazuje, że w swojej pracy lubi atrakcyjne zarobki, ale również możliwość poznawania nowych ludzi i ciekawych miejsc.

W raporcie informacje dotyczące polskich kierowców możemy porównać do zarobków ich kolegów z Litwy, Węgier i Rumunii, którzy również wzięli udział w badaniu przygotowanym na potrzeby publikacji. Osobną ankietę przeprowadzono wśród polskich pracodawców, których zapytano m.in.  o wysokość oferowanych  wynagrodzeń, ale również  o trudności ze znalezieniem kierowców na rynku pracy. Niemal co druga firma ma nadal problem ze znalezieniem nowych pracowników (40% firm potrzebuje więcej niż 6 tygodni aby zatrudnić nowego kierowcę), jednak 30% pracodawców deklaruje, że raczej nie ma takich kłopotów. Co ciekawe, problem rotacji pracowników w firmach jest jednoznacznie skorelowany z wysokością oferowanych przez nich wynagrodzeń.

W raporcie znajdziemy też charakterystykę innych zawodów  branży TSL, opis sytuacji kierowców w UE, zestawienie przepisów dotyczących minimalnego wynagrodzenie w krajach Unii, a także odpowiedź na pytanie, czym tak naprawdę jest “dumping socjalny”.

Raport dostępny na stronie: https://pitd.org.pl/wp-content/uploads/2019/12/PITD-Rynek-Rracy-w-branzy-TSL-Wynagrodzenia-i-sytuacja-kierowcow-zawodowych.pdf

Ile zarabia kierowca zawodowy? Czy lubi swoją pracę? O tym w najnowszym raporcie PITD.

Sytuacja kierowców zawodowych w Unii Europejskiej, wynagrodzenie truckerów w krajach Wspólnoty, dumping socjalny oraz raport z badania: analiza wynagrodzeń i satysfakcji kierowców zawodowych – to wszystko znajdziemy w najnowszej publikacji Polskiego Instytutu Transportu Drogowego, pt. ,,Rynek pracy w branży TSL. Wynagrodzenia i sytuacja kierowców zawodowych”, który właśnie się ukazał.

To co z pewnością najciekawsze w tej publikacji to raport z badania przeprowadzonego na jej potrzeby. Ankiety zostały przeprowadzone wśród kierowców z Polski, Litwy, Rumunii i Węgier, a także wśród polskich przedsiębiorców.

Została podniesiona kwestia struktury wynagrodzenia kierowców. Jak się okazuje średnia wysokości podstawy netto we wszystkich analizowanych krajach utrzymuje się na podobnym poziomie od 2300 do 2500 zł według deklaracji zatrudnionych. Inaczej jest w przypadku mediany. I tak w przypadku Polski widzimy, że połowa kierowców podstawę otrzymuje w wysokości do około 2000 netto, a druga połowa powyżej tej kwoty.

Podczas badania, autorzy raportu przyjrzeli się również zmianie wynagrodzenia na przestrzeni ostatnich trzech lat. I widać tu wyraźną zmianę. Jeśli wziąć do puli wszystkich zatrudnionych niezależnie od systemu pracy, realizowanych tras czy rodzaju pojazdu widzimy, że zarówno średnia jak i mediana zarobków kierowców z Polski systematycznie rośnie.

Jak widać deklarowana kwota na koniec 2019 roku jest znacznie wyższa od tej z początku 2018 roku. Wzrost w przypadku średniej wynosi ponad 17%, a w przypadku mediany aż 26%. Różnice pomiędzy deklaracjami kierowców i pracodawców wahają się w przedziale 4-5 procent.

Więcej danych dotyczących zarobków w zależności od rodzaju wykonywanych transportu, typu pojazdu czy systemu pracy, ale również długości stażu pracy, wieku czy doświadczenia można znaleźć w raporcie.

Jednak prócz samych zarobków autorzy publikacji postanowili sprawdzić jakie pojawiają się w tej branży benefity pozapłacowe, ale również i poziom satysfakcji z wykonywanego zawodu. Pojawia się tu m.in. pytanie czy kierowcy lubią swoją pracę. W przypadku polskich truckerów, tylko 5% z nich odpowiedziało, że nie lub raczej nie. Jednocześnie niemal 80% kierowców lubi swoją pracę

A odpowiedzi na inne pytania dotyczącego tego co kierowcy lubią, a czego nie lubią i czy dostają wynagrodzenie na czas lub czy myślą o zmianie zawodu – znaleźć można w dostępnej od dziś publikacji, którą można pobrać klikając na poniższy link.

Projekt sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Funduszu Inicjatyw Obywatelskich na lata 2014-2020

Raport: Wynagrodzenia i sytuacja kierowców zawodowych

Już w najbliższy poniedziałek, 23 grudnia będzie miała miejsce premiera raportu „Rynek pracy w branży TSL. Wynagrodzenia i sytuacja kierowców zawodowych”.

W publikacji znajdą się m.in.:

🚛 raport z badania : analiza wynagrodzeń (i satysfakcji) kierowców w Polsce – na podstawie badania pracowników i pracodawców. Ale to nie wszystko – zarobki te pojawią się w porównaniu z zarobkami kierowców z Litwy, Węgier i Rumunii.

🚛 praca w branży TSL – jakie wyróżniamy profesje i czym się one charakteryzują

🚛 opis sytuacji kierowców w Polsce i w Unii Europejskiej

🚛 zebrane w jednym miejscu uwarunkowania związane z płacą minimalną w poszczególnych krajach

🚛 „dumping socjalny” – kto pierwszy użył tego pojęcia i co się za nim tak naprawdę kryje Aby nie przegapić premiery, zachęcam śledzić wydarzenie na

Aby nie przegapić, zapraszamy do śledzenia wydarzenia na serwisach społecznościowych:

LinkedIn: https://lnkd.in/gzDuR4D

Facebook: https://www.facebook.com/events/2686657534754045/

Czy na rynku jest wciąż problem ze znalezieniem kierowców zawodowych?

Luki kadrowe to problem, z którym boryka się praktycznie cała europejska branża transportowa – od Hiszpanii po Białoruś. Jak radzą sobie z tym przewoźnicy z różnych krajów europejskich? Odpowiedź na to i inne pytania przyniesie raport Polskiego Instytutu Transportu Drogowego. 

Zanim jednak raport powstanie, potrzebny jest głos przewoźników. Dlatego zachęcamy do wypełnienia anonimowej ankiety przygotowanej przez Polski Instytut Transportu Drogowego.

Ile przedsiębiorcy płacą swoim kierowcom? Jakie oferują im bonusy i benefity oprócz wynagrodzenia? Jak długo szukają kierowców na wakujące etaty? I wreszcie jak oceniają obecną sytuację na rynku pracy? – to tylko niektóre pytania, które w niej padają.

Kliknij i wypełnij ankietę

Wyniki sondażu będą częścią raportu o rynku pracy w branży TSL, przygotowywanego przez PITD. Jeśli jesteś ciekaw, jak wygląda sytuacja w innych krajach europejskich, przy wypełnianiu ankiety zaznacz, że chciałbyś otrzymać raport drogą mailową.

Poradnik dla młodego szofera

Właśnie ukazał się poradnik dla młodych kierowców zawodowych przygotowany wspólnie z redakcją portalu Trans.info. Dokument, który możecie pobrać stąd odpowiada na wiele pytań, które zadaje sobie każdy, świeżo upieczony trucker.

Zdać egzamin egzamin to dopiero początek przygody w pracy za kierownicą, dlatego zainteresowani karierą szofera, znajdą w poradniku wiele cennych informacji i odpowiedzi na trapiące ich pytania, m.in.:

– Jak znaleźć dobrą pracę
– Niezbędne rzeczy w trasie – co zabrać ze sobą
– Jak się odżywiać w trasie
– Czas pracy kierowcy – najważniejsze zasady
– Najważniejsze zasady mocowania ładunków
– Jak zachować się podczas kontroli drogowej
– Gdzie sprawdzić wysokość opłat za przejazd
– Gdzie znaleźć aktualne zakazy ruchu
– Na których parkingach będziesz bezpieczny
– Jak zachować się na załadunku i rozładunku

 

POBIERZ PORADNIK