Tag: pakiet mobilności

Apel o zatrzymanie prac nad Pakietem Mobilności

Dobiegają końca prace nad Pakietem Mobilności, czyli unijnych przepisów w prawie transportowym, niekorzystnych dla przewoźników z całej Europy. To może być pierwszy krok ku likwidacji jednego z filarów Unii Europejskiej.

Pakiet Mobilności w swoich kluczowych zapisach to nic innego, jak biurokratyczne kajdany na wolność świadczenia i przepływu usług w Unii Europejskiej – to niszczenie jednego z podstawowych filarów, na których wspólnota europejska została zbudowana. Dziś, w dobie pandemii i postępującej recesji, kontynuowanie prac nad tymi przepisami jest szczególnie niebezpieczne dla przyszłości Unii Europejskiej. Widzimy, że państwa, które powinny być prawdziwą wspólnotą, dążą do podziału, co może pogłębiać kryzys gospodarczy.

Rozprzestrzenianie się koronawirusa wywiera głęboki wpływ na branżę transportową. Firmy zawieszają lub zamykają swoje działalności. Panujący kryzys i postępująca recesja będą ograniczać działalność transportową. Nie możemy godzić się na to, by ten ostateczny, śmiertelny cios przyszedł ze strony tych, którzy zostali powołani do pełnienia służby w imieniu wszystkich obywateli i przedsiębiorstw europejskich.   

Skala wpływu koronawirusa na gospodarkę światową jest trudna do przewidzenia. Może położyć kres wielu firmom. W przezwyciężeniu trudnej sytuacji gospodarczej, której będziemy świadkami, dźwignią powinien być właśnie transport drogowy. 

Pakiet Mobilności jest pierwszym krokiem do całkowitej likwidacji jednej z czterech podstawowych swobód Unii Europejskiej – swobody przepływu usług. Uważamy, że wejście w życie w jego obecnej formie, jest złym i szkodliwym rozwiązaniem. W dobie koronawirusa potrzebujemy dobrych rozwiązań, nie przeszkód. 

Apelujemy, by Parlament Europejski porzucił dalsze prace nad Pakietem Mobilności w jego obecnej postaci. Przepisy te wymagają ponownego przeglądu i korekty z uwzględnieniem głosu wszystkich przedstawicieli Unii Europejskiej. 

Zachęcamy do podpisania petycji, której celem jest zatrzymanie prac nad Pakietem Mobilności: https://secure.avaaz.org/en/community_petitions/european_parliament_appeal_to_stop_work_on_the_mobility_package_1/?fRXdAqb&utm_source=sharetools&utm_medium=facebook&utm_campaign=petition-1008005-appeal_to_stop_work_on_the_mobility_package&utm_term=RXdAqb%2Ben&fbclid=IwAR3nFzpBnzIuR0etE2DTed_5EhCSTCQGdm6whAQ7XJxvpwjrs9a9v1Qfcmc

Pakiet mobilności: Rada UE zatwierdza przepisy dotyczące kierowców ciężarówek

Rada UE przyjęła dziś antyreformę przepisów dotyczących unijnego sektora transportu drogowego, znaną jako „pakiet mobilności”. Nowe przepisy oficjalnie mają poprawić warunki pracy kierowców, wprowadzą specjalne zasady delegowania kierowców w transporcie międzynarodowym i uaktualnią przepisy dotyczące dostępu do rynku przewozów drogowych. Sprawią też, że przepisy będzie można skuteczniej egzekwować. W rzeczywistości jednak za przepisami pisanymi pod dyktando najsilniejszych państw tzw. „starej unii” stoi przede wszystkim ochrona rynków wewnętrznych takich państw jak Francja czy Niemcy przed przedsiębiorcami z Europy Środkowej. Bynajmniej nie w imię europejskiej solidarności, a raczej zasady większy i silniejszy może więcej.

Czy wdrażanie w życie przepisów, które jeszcze bardziej dzielą Europę, w tak szczególnie trudnym okresie, ma cokolwiek wspólnego ze zdrowym rozsądkiem? Czy w Brukseli naprawdę nie widać tego co dzieje się dziś w Europie?

Jesteśmy u progu globalnej recesji, której skutków nie sposób przewidzieć. Czym tymczasem zajmują się unijni urzędnicy? Nie, oni nie zakładają dziś pętli na szyi branży transportowej w Europie, bo ta już tam jest i zaciska się z każdym tygodniem coraz mocniej. Unijni urzędnicy zdecydowali się wytrącić spod nóg stołek, na którym cały sektor próbuje się utrzymać licząc na ratunek z innych kierunków i przeżycie.

Czy brukselscy eurokraci są w amoku, który odbiera zdolność racjonalnej oceny sytuacji? Bo kiedy wszyscy zastanawiają się nad tym jak może wyglądać gospodarka po pandemii i globalnym lockdownie, jak głęboka recesja nas czeka i ilu ludzi dotknie bezrobocie, w Brukseli realizowana jest wcześniej zaplanowana agenda w całkowitym oderwaniu od nowej rzeczywistości.

Co dalej?

Wstępne porozumienie prezydencja Rady i Parlament Europejski osiągnęły 11 grudnia 2019 r. 20 grudnia 2019 r. Komitet Stałych Przedstawicieli zatwierdził uzgodniony tekst, a 20 lutego 2020 r. Rada potwierdziła porozumienie polityczne.

Dzisiejsze głosowanie, które odbyło się w procedurze pisemnej, oznacza, że Rada przyjęła stanowisko w pierwszym czytaniu. Akty prawne muszą teraz zostać przyjęte przez Parlament Europejski w drugim czytaniu, następnie zaś zostaną opublikowane w Dzienniku Urzędowym. Oba rozporządzenia wejdą w życie 20 dni po ich opublikowaniu, a dyrektywa dzień po jej opublikowaniu.

Przepisy rozporządzenia o dostępie do rynku i dyrektywy o delegowaniu kierowców zaczną obowiązywać 18 miesięcy po wejściu tych aktów prawnych w życie. Przepisy rozporządzenia o czasie prowadzenia pojazdu zaczną obowiązywać 20 dni po publikacji, z wyjątkiem specjalnych terminów dla tachografów.

Pakiet Mobilności to koniec wolności świadczenia usług w UE

W kwietniu br. w Parlamencie Europejskim zostały przegłosowane nowe przepisy w sprawie przewoźników drogowych, określone jako ,,Pakiet Mobilności”. Celem przepisów jest regulacja międzynarodowego transportu drogowego na terenie krajów Wspólnoty.

Niestety, zawarte w projekcie przyjętym przez PE zapisy są bardzo niekorzystne dla przewoźników z Europy Środkowo – Wschodniej. Regulacjom przyjrzał się Polski Instytut Transportu Drogowego (PITD), który na początku października wydał raport ,,Transport i logistyka, jako strategiczna branża dla polskiej gospodarki”.

-Przegłosowany zbiór przepisów wywołał duże kontrowersje i mocno podzielił europosłów – czytamy w raporcie. Pakiet Mobilności ma być teraz przedmiotem konsultacji między Komisją Europejską, Parlamentem i Radą UE (24 września Komisja ds. Transportu i Turystyki TRAN Parlamentu Europejskiego przegłosowała mandat do dalszego procedowania w ramach tzw. Trilogu) – planowane są zmiany w wielu istotnych obszarach sektora transportu: zasady delegowania kierowców, czasu jazdy, przerw i odpoczynków. Zmiany dotyczą dostępu do zawodu, ale i rynku przewoźnika drogowego. Konieczność posiadania siedziby w państwie, w którym wykonuje usługi transportowe to jedno z ważniejszych obostrzeń. Ograniczenie będzie dotyczyć także kabotażu (przewozów w innym kraju UE po dostawie transgranicznej) – skrócenie czasu jego wykonywania do 3 dni.

– To są znaczące ograniczenia dotyczące swobody przepływu i świadczenia usług w Unii Europejskiej. Same ograniczenia kabotażowe, do których przywykliśmy, są też sprzeczne z ideą swobody przedsiębiorczości, a teraz przepisy mają być jeszcze bardziej zaostrzone – by chronić rynki wewnętrzne krajów tak zwanej “starej Unii”. Naszym zdaniem, działania Polski nie powinny sprowadzać się jedynie do zablokowania planowanych zmian, ale również do głoszenia postulatów likwidacji barier, które godzą w jeden z podstawowych filarów, na których Unia Europejska została zbudowana, mówiący o swobodnym przepływie pracowników i usług. Ważne, abyśmy głośno nazywali rzeczy po imieniu. Proponowane przepisy to koniec wolności dla przedsiębiorczości w Europie – mówi Marcin Wolak, prezes PITD.

Co jeszcze przyniesie Pakiet Mobilności

Jedna z najważniejszych, przegłosowanych zmian, dotyczy obowiązywania zagranicznej płacy minimalnej dla kierowców (który w przypadku operacji między krajami trzecimi tzw.cross-trade, będzie obowiązywał od pierwszego dnia wykonywania transportu). Kolejnym przepisem, który poważnie komplikuje działalność przewoźników międzynarodowych na terenie UE jest zakaz spędzania przez kierowcę 45-godzinnego odpoczynku w kabinie. Jak czytamy w raporcie ,,egzekwują go od kilku lat niektóre państwa starej UE. Jako pierwsi, w 2014 r. zakaz wprowadzili Belgowie, potem podobne ograniczenia wprowadzone zostały we Francji, Niemczech, Holandii, Włoszech, a na początku 2019 r. – w Hiszpanii”. – Przy okazji warto przypomnieć, że dla wielu kierowców poważnym problemem jest brak wystarczającej liczby parkingów przy europejskich drogach. To wymóg, który często jest zwyczajnie niewykonalny. W Niemczech, które są jednym  największych krajów tranzytowych w UE, brakuje ok. 50 tys. miejsc parkingowych. Tymczasem z szacunków ekspertów zajmujących się transportem wynika, że codziennie odpoczynki odbywa tam ok. 120 tys. kierowców – zaznacza prezes PITD.

Opłakane skutki dla środowiska

Wolak ostrzega, że skutki wejścia w życie Pakietu Mobilności będą też negatywne dla środowiska. Wynika to chociażby z  konieczności powrotu ciężarówki do kraju pochodzenia po wykonanej operacji kabotażowej.  W przepisach znalazł się zapis o obowiązku regularnego powrotu pojazdu do kraju siedziby, jak również wprowadzenie ograniczeń w wykonywaniu usług kabotażowych i przewozów, które polegają na wielokrotnym załadowaniu i rozładowaniu samochodu. Z wyliczeń ITS wynika, że spowoduje to konieczność spalenia dodatkowo 200 tys. ton paliwa rocznie na puste przebiegi, co przełoży się na wzrost emisji CO2 o około 635 tys. ton rocznie – zaznacza prezes PITD, dodając, że należy mówić głośno o hipokryzji polityków europejskich, którzy z jednej strony nieustannie mówią o redukcji emisji dwutlenku węgla, a jednocześnie forsują przepisy, które będą mieć opłakane skutki dla środowiska.

Raport „Transport i Logistyka jako strategiczna branża dla polskiej gospodarki” można pobrać klikając w ten link.

Posiedzenie zespołu ds. transportu przy Rzeczniku MŚP

3 października w Biurze Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw odbyło się kolejne posiedzenie Zespołu Roboczego ds. Transportu. Po raz pierwszy w spotkaniu udział wzięli członkowie Polskiego Instytutu Transportu Drogowego, tym samym dołączając do 17 organizacji wschodzących w skład Zespołu.

Zwrot akcyzy

Nasza grupa obejmuje w swojej nazwie transport, ale w rzeczywistości to spektrum jest dużo szersze – rozpoczął posiedzenie Andrzej Bogdanowicz, przewodniczący Zespołu Roboczego ds. Transportu. Prowadzący zarysował aktualną sytuację branży transportowej. Poruszył m.in. temat zwrotu podatku akcyzowego zakupionego paliwa na cele użytkowe. – Rzecznik MSP wysłał do ministra finansów pismo w tej sprawie, na który, niestety, otrzymaliśmy odpowiedź negatywną. Ministerstwo Finansów nie widzi możliwości, aby wprowadzić zwrot akcyzy w życie. Szkoda, bo w innych państwach go uzyskujemy – mówił przewodniczący Zespołu.

Redukcja dwutlenku węgla

Wśród omawianych problemów branży transportowej pojawił się także temat przepisów unijnych dotyczących ograniczenia emisji CO2 z transportu ciężkiego. – Polscy przewoźnicy, na każdym kroku są sekowani, począwszy od  niemieckich i francuskich przepisów o płacy minimalnej, skończywszy na niekorzystnym prawie unijnym ,,Pakiet Mobilności”. Ograniczenie emisji Co2 może być niestety gwoździem do trumny – stwierdził  Andrzej Bogdanowicz. Do tematu odniósł się  prezes Polskiego Instytutu Transportu Drogowego (PITD), Marcin Wolak.

Redukcję dwutlenku węgla  moglibyśmy wykorzystać, jako argument przeciwko niektórym zapisom zawartym w Pakiecie Mobilności, takim jak, m.in. przepis o powrotach do kraju pochodzenia. De facto przełoży się to na mniejszą możliwość realizacji przewozów kabotażowych i kursowaniu tzw. pustych przebiegów, a co za tym idzie – na zwiększenie emisji CO2 do atmosfery. To ukazuje hipokryzje polityków unijnych – mówił Marcin Wolak. Prezes PITD zwrócił także uwagę na problem związany z brakiem zawodowych kierowców. – Państwo powinno przygotować zestaw ułatwień i działań, które pozwoliłyby na dynamiczne dopasowywanie się do zmieniającego się rynku pracy. Potrzebne jest wejście na ścieżkę profesjonalizacji, zarządzania talentami i zwiększenia kompetencji kadr. Skorzystałaby na tym cała gospodarka – tłumaczył, dodając, że nie ma potrzeby tworzenia nowych instytucji. – Potencjał leży w tych już istniejących, takich jak np. Urzędy Pracy, które przy rekordowo niskim bezrobociu powinny skupić się właśnie na podnoszeniu kwalifikacji zawodowych wszystkich zainteresowanych osób – nie tylko bezrobotnych, ale również pracujących, którzy chcą rozwijać swoje umiejętności i podejmować pracę m.in. w przyszłościowej branży jaką z pewnością jest transport.

Na zakończenie, po omówieniu najistotniejszych problemów aktualnej sytuacji branży transportowej Biuro Rzecznika MŚP zdeklarowało się, że zajmie się tematem obniżenia akcyzy i wprowadzenia limitów na wwóz paliwa ze Wschodu. 

Posiedzenie zespołu było transmitowane na żywo w portalu Facebook.com